RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Szef radnych KO: Póki w Polsce rządzi PiS, ul. Lecha Kaczyńskiego w Warszawie nie będzie

Szef Klubu KO w Radzie Warszawy zaapelował do Rafała Trzaskowskiego, aby nie zgłaszał inicjatywy nazwania jednej ze stołecznych ulic imieniem Lecha Kaczyńskiego – napisał na Twitterze warszawski radny PiS Michał Szpądrowski. Jak dodaje, argumentował on, aby nie występować z takim wnioskiem, „dopóki w Polsce rządzi PiS”.

– Tak jak zapowiadałem, we wrześniu odbędą się rozmowy z radnymi i na jesieni będzie mój wniosek – mówił pod koniec sierpnia ub.r. prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski pytany przez PAP o termin złożenia wniosku o nadanie ulicy imienia Lecha Kaczyńskiego.

Nie sprecyzował, która z ulic powinna nosić imię byłego prezydenta. Odpowiedział, że „będzie posiedzenie Rady Miasta Stołecznego Warszawy (...) będzie okazja, żeby na początku września porozmawiać najpierw z radnymi”. Dodał, że potem będzie mógł ogłosić wniosek.Jak dotąd nie złożył jednak wniosku w tej sprawie.

W połowie lutego 2019 r. przeprowadzono demontaż tablicy z nazwą ul. Lecha Kaczyńskiego, którą zastąpiono tablicą z nazwą al. Armii Ludowej. Był to efekt decyzji Naczelnego Sądu Administracyjnego, który podtrzymał uchylenie ponad 40 zarządzeń wojewody o zmianach nazw ulic w Warszawie (w tym. ul. Kaczyńskiego).

Deklaracja szefa klubu radnych KO


– Rzecz ostatnia, znaczy merytoryczna dotycząca ulicy Lecha Kaczyńskiego w Warszawie. Znaczy ja chciałem złożyć jednoznaczną deklarację: dopóki w Polsce rządzi Prawo i Sprawiedliwość, ja uważam, że nadawanie ulicy w Warszawie imienia Lecha Kaczyńskiego byłoby skrajnie upolitycznione – mówił w czwartek szef klubu radnych KO Jarosław Szostakowski podczas sesji rady miasta.

– Jestem przeciw i apeluję do pana prezydenta Rafała Trzaskowskiego o to, żeby dopóki w Polsce rządzi Prawo i Sprawiedliwość, nie występował z takim wnioskiem – kontynuował.

Zadzwoniliśmy do szefa klubu radnych KO z prośbą o skomentowanie tej wypowiedzi. W rozmowie z naszym portalem zaznaczył, że podczas sesji powiedział wszystko, co miał do powiedzenia w tej sprawie. – Powiedziałem o tym, że dzisiaj wprowadzenie tego to by było skrajne upolitycznienie pana prezydenta Kaczyńskiego, a on sobie na to nie zasłużył – wyjaśnia Szostakowski.

Radny PiS mówi o wewnętrznej niespójności KO


O skomentowanie tej sprawy poprosiliśmy także Michała Szpądrowskiego. – To pokazuje jakąś wewnętrzną niespójność środowiska Koalicji Obywatelskiej. No bo albo jest tak, że prezydent Rafał Trzaskowski oszukiwał kilkukrotnie, mówiąc nawet jeszcze po kampanii wyborczej prezydenckiej, że jeszcze jesienią zgłosi ten projekt uchwały (…), albo jest tutaj jakiś potężny rozdźwięk – ocenił radny PiS.

– Apelujemy o to, aby Rafał Trzaskowski wyraził swoje stanowisko w tej sprawie: czy podtrzymuje swoje deklaracje w kampanii wyborczej, czy był to wtedy element po prostu gry politycznej, żeby grać takiego polityka centrum, który szanuje Lecha Kaczyńskiego – dodał.

źródło:
Zobacz więcej