RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Wszyscy członkowie PiS z Wałbrzycha wykluczeni z partii. Organizację rozwiązano

Decyzję podjął prezes PiS Jarosław Kaczyński (fot. Forum)

Decyzją prezesa Jarosława Kaczyńskiego nastąpiło rozwiązanie organizacji terenowej PiS w Wałbrzychu oraz wykluczenie wszystkich członków partii w tym mieście – poinformował w środę szef Komitetu Wykonawczego PiS Krzysztof Sobolewski. To efekt tarć w strukturach partii i personalnego sporu, o którym świadczą ujawnione w mediach nagrania lokalnych członków Prawa i Sprawiedliwości.

„Taśmy Amber Gold” – oglądaj premierę filmu Latkowskiego w TVP

Efekty ośmiu lat dziennikarskiego śledztwa, w którym większość osób „chciała coś ukryć” – tak zapowiada swój film Sylwester Latkowski. Już w środę...

zobacz więcej

W mediach społecznościowych Sobolewski opublikował pismo dotyczące decyzji prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, zgodnie z którą we wtorek 12 stycznia „nastąpiło rozwiązanie organizacji terenowej PiS w mieście Wałbrzych oraz wykluczenie wszystkich członków PiS w mieście Wałbrzych”.

Wniosek Michała Dworczyka


Podjęto ją na wniosek ministra Michała Dworczyka, który jest pełnomocnikiem Prawa i Sprawiedliwości w okręgu wałbrzyskim.

Podstawę – czytamy w dokumencie – stanowi jeden z artykułów statutu PiS. Decyzja ma być jeszcze przedłożona do zatwierdzenia na najbliższym posiedzeniu Komitetu Politycznego partii. Ogłoszenie decyzji nastąpiło po ujawnieniu przez lokalną telewizję Dami nagrania rozmów dolnośląskich działaczy PiS, które świadczyło o konflikcie i tarciach wewnątrz wałbrzyskich struktur partii.

Nagranie działaczy PiS


Taśmę zarejestrowano na spotkaniu trzech polityków: Bartłomieja Grzegorczyka (byłego doradcy wicewojewody), Janusza Czyża i Radosława Łozińskiego – ten ostatni nagrał potajemnie rozmowę i przekazał nagranie mediom. Dwaj pierwsi przekonują Łozińskiego, by wycofał się z petycji skierowanej do prezesa PiS, w której domagano się odwołania szefa wałbrzyskiego oddziału partii Kamila Zielińskiego, byłego wicewojewody (Czyż jest jego ojczymem).

W trakcie dyskusji rozmówcy używali wielu wulgaryzmów.

– Nie prowokuj, trzymaj sztamę, bo nie pomogą ci. Ja wiem, że oni ci coś pomogli, bo czujesz się zobowiązany, ale stań sobie z boku, kup sobie popcorn i patrz, k***a, jaki fajny leci film – mówi m.in. do Łozińskiego Czyż.

źródło:
Zobacz więcej