RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

USA: Nowe cła na produkty z Niemiec i Francji

Ma to związek z trwającym od dawna sporem handlowym między USA i UE (fot. M.Rose/Getty Images)

Amerykańskie władze ogłosiły nałożenie od wtorku dodatkowych ceł na części samolotowe oraz inne produkty z Niemiec i Francji. Ma to związek z trwającym od dawna sporem handlowym między USA i UE w sprawie subsydiów dla Airbusa i Boeinga.

Na konto PLL LOT wpłynęło 900 mln złotych

Prezes Polskiego Funduszu Rozwoju Paweł Borys poinformował w czwartek na Twitterze, że na rachunek PLL LOT trafiło 900 mln zł – kwota...

zobacz więcej

Jak poinformowało amerykańskie przedstawicielstwo handlowe (USTR), od wtorku 15-procentowym cłem zostaną objęte sprowadzane z Francji i Niemiec części samolotowe, zaś 25-proc. cłem – alkohole z tych krajów, głównie wina i brandy.

Decyzja USA ma związek z brakiem postępów w negocjacjach w sprawie trwającego od ponad 16 lat sporu handlowego z UE. Obie strony oskarżają się o nielegalne subsydia dla swoich gigantów branży lotniczej, Airbusa i Boeinga, obie wygrały też swoje sprawy w ramach Światowej Organizacji Handlu, która zezwoliła na wprowadzenie dodatkowych ceł.

Według agencji AP negocjacje w sprawie rozwiązania sporu utknęły w martwym punkcie po fiasku rozmów w grudniu. Przedstawiciele UE mają nadzieję na szybkie rozwiązanie sporu z nową amerykańską administracją.

Samoloty Airbusa już wcześniej były objęte amerykańskimi cłami, ale nie ich części, co umożliwiło europejskiej firmie ominięcie ceł przez sprowadzanie części i ich montaż w fabryce w Mobile w Alabamie. Jak podał Airbus, to właśnie pracownicy fabryki w USA ucierpią najbardziej w związku z decyzją Waszyngtonu.

Ogłoszona decyzja nie zwalnia z ceł produktów będących już w drodze do USA, z czego niezadowoleni są amerykańscy importerzy win. Według branżowej organizacji US Wine Trade Alliance dotknie to amerykańskich restauratorów, hotelarzy i importerów win w szczególnie trudnym dla nich czasie.

źródło:

Zobacz więcej