RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Uczniowie wracają do szkół. Wirusolog: Decyzję można zmienić

To początek końca nauki zdalnej? (fot. PAP/Wojtek Jargiło)

Rząd zdecydował, że dzieci z klas I-III powrócą do szkół. – Z decyzją o ostatecznym powrocie do tradycyjnego nauczania należy poczekać do momentu zakończenia badań na obecność koronawirusa wśród nauczycieli. Jeśli w tym środowisku wyjdzie duże ryzyko, można decyzję zmienić – stwierdził wirusolog prof. Włodzimierz Gut.

Koronawirus. Coraz więcej Polaków chce się szczepić

Chcielibyśmy podziękować za poważny wzrost zainteresowania szczepieniami – w listopadzie jedynie 43 proc. Polaków deklarowało zamiar zaszczepienia...

zobacz więcej

KORONAWIRUS – RAPORT

Kancelaria premiera poinformowała w poniedziałek, że od 18 stycznia utrzymane zostaną wszystkie z dodatkowych obostrzeń oprócz uruchomienia nauczania stacjonarnego w klasach I-III w szkołach podstawowych. Obostrzenia te mają być utrzymane do 31 stycznia.

Prof. Gut odnosząc się do decyzji rządu zwrócił uwagę, że system nauki zakłada bezpośredni kontakt ucznia z nauczycielem. – Pojawia się problem, jak prowadzić naukę zdalną, czy odpowiadają za nią rodzice, czy nauczyciele. Okres nauki w klasach I-III, to czas, kiedy człowiek „uczy się uczyć” – zauważył wirusolog.

Poczekać z decyzją do końca badań nauczycieli


W jego ocenie decyzja o powrocie uczniów klas I-III do szkół była trudna, bo poziom zakażeń wciąż utrzymuje się na wysokim poziomie. Według wirusologa z decyzją o ostatecznym powrocie do tradycyjnego nauczania należy poczekać do zakończenia badań na obecność koronawirusa wśród nauczycieli. – Jeśli w tym środowisku wyjdzie duże ryzyko, można decyzję zmienić – stwierdził wirusolog.

Dzieci wracają do szkół, rząd utrzymuje obostrzenia. Zobacz szczegóły dalszych regulacji [WIDEO]

Widać rozwój epidemii COVID-19 w Europie, ale sytuacja w Polsce wygląda stabilnie – mówił w poniedziałek na konferencji prasowej minister zdrowia...

zobacz więcej

W jego opinii z punktu widzenia epidemiologii należałoby wszystkich obywateli zamknąć na trzy tygodnie w domach, bez możliwości wychodzenia z nich. – Ale konsekwencje takiej decyzji będą oczywiste – „od zawalenia się wszystkich innych dziedzin ochrony zdrowia, po krach gospodarczy” – zaznaczył.

Obostrzenia. Jakie obowiązują?


Wśród obowiązujących do końca stycznia obostrzeń są te dotyczące zakazu zgromadzeń powyżej pięciu osób, obowiązek zakrywania ust i nosa w przestrzeni publicznej, zachowania dystansu 1,5 m oraz dystansu 100 m w przypadku zgromadzeń.

Do końca stycznia obowiązuje zamknięcie restauracji, mogą one jedynie serwować dania na wynos i dowóz. W sklepach i galeriach handlowych (w których otwarte są tylko niektóre sklepy) obowiązuje możliwość wpuszczania 1 klienta na 15 m kw.

Czynne mogą być hotele pracownicze i hotele dla medyków. Do końca stycznia zamknięte pozostaną także stoki narciarskie. Zamknięte pozostają boiska, siłownie, centra sportowe, w których przebywać mogą jedynie osoby uprawiające sport profesjonalnie. Po przyjeździe do Polski wciąż będzie obowiązywała 10-dniowa kwarantanna po powrocie do kraju transportem zbiorowym.

źródło:

Zobacz więcej