RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Przejęcie Eurozetu przez Agorę. UOKiK wydał decyzję

Transakcja mogła prowadzić do powstania duopolu (fot. PAP/Rafał Guz; Jaap Arriens/NurPhoto via Getty Images)
Transakcja mogła prowadzić do powstania duopolu (fot. PAP/Rafał Guz; Jaap Arriens/NurPhoto via Getty Images)

Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów zakazał przejęcia spółki Eurozet przez Agorę. Według Urzędu w wyniku koncentracji powstałaby silna grupa radiowa, która mogłaby ograniczać konkurencję na rynku reklamy radiowej i rozpowszechniania programów radiowych.

Agora likwiduje stanowiska. Ostatnio straciła miliony

Spółka Agora, wydawca „Gazety Wyborczej”, likwiduje stanowiska. Ze stołecznego wydania gazety zniknie m.in. dział sportowy. W pierwszym półroczu...

zobacz więcej

Transakcja mogła prowadzić do powstania duopolu i marginalizacji pozostałych grup i stacji radiowych – ogłosił UOKiK. W ocenie urzędu w wyniku koncentracji dwie wiodące grupy radiowe – Eurozet i RMF FM – miałyby łącznie ok. 70-proc. udział w rynku.

Jak przypomniał urząd antymonopolowy, Agora stoi na czele grupy kapitałowej, która zajmuje się głównie działalnością prasową, wydawniczą i radiową, a jej główne stacje to TOK FM, Radio Złote Przeboje, Radio Pogoda, Rock Radio. Z kolei Eurozet m.in. produkuje i nadaje programy radiowe - główne stacje to Radio ZET, Meloradio, Antyradio, Radio Plus, Chili ZET, a także sprzedaje czas reklamowy oraz zarządza serwisami internetowymi.

Działalność obu grup kapitałowych pokrywa się przede wszystkim w zakresie nadawania programów radiowych, sprzedaży czasu reklamowego oraz pośrednictwa w sprzedaży czasu reklamowego w radiu – ogłosił UOKiK.

– Zakaz koncentracji jest wydawany w sytuacji, gdy połączenie przedsiębiorców spowoduje poważne, negatywne skutki dla rynku, a jednocześnie nie jest możliwe uzgodnienie warunków, które w sposób całkowity i satysfakcjonujący eliminowałyby powstałe w wyniku koncentracji zakłócenia konkurencji. Tak było w przypadku koncentracji spółek Agora i Eurozet – oświadczył Prezes UOKiK Tomasz Chróstny.

Wydawca „GW” przyjmuje pomoc rządu

Spółka Agora, wydawca „Gazety Wyborczej”, ma potężne problemy finansowe. Sprawę pogorszyła na dodatek epidemia koronawirusa. Spółka postanowiła...

zobacz więcej

Jak dodał, w wyniku koncentracji doszłoby do „nieodwracalnych zaburzeń w funkcjonowaniu konkurencji na lokalnych i ogólnopolskim rynku reklamy radiowej oraz rozpowszechniania programów radiowych".

Urząd wskazał, że w przypadku rynków lokalnych po dokonaniu koncentracji w rękach Agory pozostawałoby ponad 40 proc. częstotliwości radiowych w Poznaniu, Opolu i Aglomeracji Śląskiej.

Na niektórych z rynków lokalnych reklamy radiowej procentowy udział połączonego podmiotu kształtowałby się na poziomie nawet 80-100 proc. w Legnicy, w Poznaniu na poziomie 40-50 proc., w Zielonej Górze na poziomie 30-40 proc.

Konkurenci spółki dysponowaliby znacznie mniejszymi udziałami. Miałoby to wpływ na możliwość dostosowania reklam do odbiorców, dzięki czemu spółka uzyskałaby przewagę konkurencyjną nad innymi nadawcami programów lokalnych. W efekcie mogłaby wzmocnić swoją pozycję na lokalnych rynkach reklamy radiowej – argumentuje zakaz UOKiK.

Niepokój w Agorze. Szef „S” ostrzega przed „największymi zwolnieniami w historii”

Przewodniczący Solidarności w Agorze Wojciech Orliński ocenia, że jesienią spółka przeprowadzi największe w historii zwolnienia grupowe. Jego...

zobacz więcej

Według urzędu, na rynku reklamy krajowej w wyniku koncentracji utworzony zostałby podmiot, który miałby tylko jednego mocnego konkurenta – RMF FM, przez co powstała by „sytuacja zbliżona do duopolu”, a to z kolei prowadziłoby do marginalizacji pozostałych grup radiowych oraz stacji niezależnych.

– Dwie duże grupy radiowe mogłyby skutecznie wypierać z rynku pozostałych uczestników, mających zdecydowanie mniejszy udział w rynku i skromniejszą ofertę dla reklamodawców. Skupienie w rękach dwóch przedsiębiorców ok. 70 proc. udziału w rynku nie pozostawiałoby zbyt wiele przestrzeni dla pozostałych, często niewielkich podmiotów, zatem szkody dla rynku i konkurencji byłyby niezwykle poważne – oświadczył Chróstny.

UOKiK przypomniał, że podczas postępowania Agora złożyła propozycję warunków zaradczych, jednak – w ocenie Urzędu – ich przyjęcie nie zapobiegłoby ograniczeniu konkurencji wynikającemu z koncentracji. Decyzja o zakazie jest nieprawomocna i przysługuje od niej odwołanie do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

źródło:
Zobacz więcej