RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Brexit. Premier Johnson negocjował z KE sceną z „Pulp Fiction”

Słynna scena z „Pulp Fiction”, na którą powołał się Boris Johnson (kadr z filmu „Pulp Fiction”)
Słynna scena z „Pulp Fiction”, na którą powołał się Boris Johnson (kadr z filmu „Pulp Fiction”)

Najważniejsi urzędnicy unijni oglądali jedną ze scen z filmu „Pulp Fiction”, po tym jak w trakcie negocjacji dotyczących umowy handlowej po brexicie brytyjski premier Boris Johnson nawiązał do słynnego obrazu Quentina Tarantino.

„Umowa między UE a W. Brytanią to dobra wiadomość dla Polaków”

Uzgodnienie umowy między UE a Wielką Brytanią jest dobrą wiadomością dla polskich przedsiębiorców i obywateli. Ograniczy negatywne skutki brexitu –...

zobacz więcej

Dziennik „The Times” poinformował, że do niecodziennej sytuacji doszło na początku grudnia, gdy rozmowy między Londynem i Brukselą utknęły w martwym punkcie. – Musimy ożywić ten proces jak w tej scenie z „Pulp Fiction”, gdy wstrzykują adrenalinę w serce Umy Thurman – miał powiedzieć Johnson.

Szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen odpowiedziała, że „nie widziała tego filmu”. Natychmiast w jej otoczeniu zaczęto pospiesznie poszukiwać tej konkretnej sceny, żeby można było zrozumieć o czym mówi szef brytyjskiego rządu.

Wielka Brytania i Unia Europejska zawarły w czwartek porozumienie o wzajemnych relacjach po zakończeniu okresu przejściowego po brexicie. Dzięki temu od nowego roku nie będzie w handlu między nimi ceł ani innych zakłóceń, co uderzyłoby w obie strony.



– Wiele osób mówiło nam, że wyzwania związane z pandemią COVID-19 uczynią to niemożliwym. I że powinniśmy przedłużyć okres przejściowy. I spowodować jeszcze większe opóźnienia. (...) Zatem bardzo się cieszę, że dzisiejszego popołudnia sfinalizowaliśmy największą jak dotąd umowę handlową, o wartości 660 miliardów funtów. Kompleksowa umowa o wolnym handlu w stylu kanadyjskim między Wielką Brytanią a UE, umowa, która będzie chronić miejsca pracy w tym kraju, umowa, która pozwoli na sprzedaż brytyjskich towarów i komponentów na rynku UE bez ceł i bez kontyngentów – mówił Johnson podczas konferencji prasowej wkrótce po ogłoszeniu porozumienia.

Johnson przedstawił uzgodnienia w zupełnie innym tonie niż zrobiła to w Brukseli przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen. – Odzyskaliśmy kontrolę nad prawami i naszym losem. Odzyskaliśmy kontrolę nad każdą jotą i każdą kreską naszych regulacji. W sposób, który jest kompletny i nieskrępowany. Od 1 stycznia jesteśmy poza unią celną i poza jednolitym rynkiem. Prawo brytyjskie będzie tworzone wyłącznie przez parlament brytyjski. Interpretowane przez brytyjskich sędziów zasiadających w brytyjskich sądach. A jurysdykcja Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości dobiegnie końca. Będziemy mogli ustanawiać własne standardy, wprowadzać innowacje w sposób, jaki chcemy, tworzyć nowe ramy dla sektorów, w których ten kraj przewodzi światu, od nauk biologicznych po usługi finansowe, sztuczną inteligencję i innych – przekonywał brytyjski premier.

Umowa między Londynem a Brukselą liczy około dwóch tysięcy stron. Posiedzenia Izby Gmin i Izby Lordów, na których ma zostać dokonana ratyfikacja umowy, zostały zwołane na 30 grudnia. Mimo że umowie zapewne sprzeciwi się część posłów rządzącej Partii Konserwatywnej – nawet kilkudziesięciu – którzy uznają, że ustępstwa na rzecz Brukseli są zbyt duże, z ratyfikacją umowy nie będzie problemu. Poparcie już zapowiedziała główna siła opozycji, czyli Partia Pracy. Jej lider Keir Starmer oświadczył, że umowa jest niedoskonała, ale w sytuacji gdy wybór jest między wyjściem z okresu przejściowego z tą umową lub bez żadnej, co spowoduje znacznie gorsze konsekwencje, interes narodowy wymaga poparcia jej i laburzyści nie stać z boku.

W przewidywalny sposób umowę skrytykowała natomiast szefowa rządu Szkocji Nicola Sturgeon, która powiedziała, że żadna umowa nie przywróci Szkocji tego, co brexit jej odebrał i przypomniała, że Szkoci byli przeciwni wychodzeniu z Unii. Oświadczyła zatem, że najlepszym rozwiązaniem dla Szkocji jest niepodległość.

źródło:
Zobacz więcej