RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Podwyżki za śmieci w Warszawie przegłosowane. Radni KO nie chcieli dyskusji

Poprawki zgłoszone przez ratusz zostały przyjęte głosami rządzącej w mieście większości KO (fot. PAP/Leszek Szymański)

Od 1 kwietnia przyszłego roku mieszkańcy Warszawy zapłacą więcej za zagospodarowanie odpadów. W czwartek Rada Warszawy głosami KO przyjęła uchwałę w tej sprawie. Średnio, co miesiąc wywóz śmieci będzie kosztował jednego warszawiaka ok. 50 zł, np. czteroosobowa rodzina zapłaci – 200 zł.

Kolejne kłopoty Warszawy ze śmieciami. Prokuratura zaskarżyła uchwałę radnych

Prokuratura Okręgowa w Warszawie skierowała do sądu administracyjnego skargę na uchwałę Rady m.st. Warszawy zmieniającą zasady opłat za...

zobacz więcej

Od kwietnia miesięczne opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi będą naliczane według średniego zużycia wody przez mieszkańców. Jeśli w nieruchomości nie ma wodomierza albo nie jest podłączona do sieci wodociągowej lub nie ma danych za zużycie wody za okres 6 kolejnych miesięcy, stawka naliczana jest według określonego wzoru: liczba mieszkańców razy 4 m sześc. wody razy 12,73 zł.

Według danych GUS, jeden mieszkaniec Warszawy zużywa miesięcznie średnio ok. 4 m sześc. wody. Oznacza to, że średnio wyda, co miesiąc na śmieci ok. 50 zł. Jeżeli zużyje mniej wody zapłaci mniej, a jeżeli więcej, to opłaty za śmieci będą jeszcze wyższe.

Podczas czwartkowej sesji Rady Warszawy, występując w imieniu klubu Koalicji Obywatelskiej radny Mariusz Frankowski wyraził przekonanie, że metoda naliczania opłat w zależności od zużycia wody jest najlepsza. Złożył poprawkę, aby nowy sposób naliczania opłat za śmieci obowiązywał od 1 kwietnia 2021 r.

„Sesja rady zamienia się w farsę”


Dariusz Figura występując w imieniu klubu Prawa i Sprawiedliwości przyznał, że powiązanie wysokości opłat za śmieci ze zużyciem wody zyskuje coraz szersze uznanie. Nie zgodził się jednak na stawki zaproponowane przez ratusz. Zwrócił uwagę, że na przykład w Szczecinie od nowego roku stawka będzie wynosiła 8,8 zł, a w Łodzi jest ustalona na 9,6 zł.

Warszawa oszczędza na komunikacji. Planowane cięcia kursów metra

Stołeczni urzędnicy odpowiedzialni za komunikację zastanawiają się nad likwidacją kursów podziemnej kolejki, które realizowane są w nocy z piątku...

zobacz więcej

Klub PiS zaproponował, aby wysokości stawki w Warszawie ustalić nie na 12,73 zł, lecz na 8,8 za m sześc. Rozliczenie ryczałtowe, dla gospodarstw domowych, które nie są podłączone do wodociągu byłoby naliczane nie od 4 m sześc., ale od 3 m sześc. Chciał wprowadzenia stawki maksymalnej dla gospodarstwa domowego w wysokości 132 zł.

Radni Prawa i sprawiedliwości domagali się przeprowadzenia dyskusji na temat opłat. Jednak Jarosław Szostakowski (KO) złożył wniosek o zamknięcie dyskusji, który został przyjęty głosami większości.

Kto był za?


Spotkało się to z krytyką ze strony opozycji. – Prowadźmy rozmowę, bądźmy Radą Warszawy, a nie bawmy się (…) w zamykanie dyskusji – zaapelował przewodniczący kluby radnych PiS Cezary Jurkiewicz. Ocenił, że sesja rady zamienia się w farsę.

Poprawki zgłoszone przez ratusz zostały przyjęte głosami rządzącej w mieście większości Koalicji Obywatelskiej. Radni PiS nie wzięli udziału w głosowaniu. Natomiast projekty zmiany uchwały przedłożone przez PiS nie zostały poddane pod głosowanie.

źródło:
Zobacz więcej