RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Senat wzywa rząd do rezygnacji z weta. „Działa jak agenda Bundestagu” [WIDEO]

Senat przyjął uchwałę, w której wzywa rząd do wycofania się z wetowania budżetu UE w razie powiązania go z tzw. praworządnością. – Skrajna głupota. Kiedy polski rząd negocjuje budżet i ewentualne mechanizmy warunkujące finansowanie z tego budżetu i funduszu odbudowy, to polski Senat działa jak agenda Bundestagu albo jakiejś skrajnie lewackiej organizacji z krajów Beneluksu. To rzecz absolutnie niespotykana na świecie, żeby podczas ważnych negocjacji takiego afrontu dokonywała izba wyższa parlamentu – powiedział tvp.info poseł PiS Tomasz Rzymkowski.

PiS: Uchwała Senatu nie wzmacnia pozycji Polski, ale nie należy przeceniać jej roli

– Sytuacja, gdy izby polskiego parlamentu nie mówią jednym głosem, nie wzmacnia pozycji negocjacyjnej polskiego rządu; nie przeceniam jednak roli...

zobacz więcej


Poseł Paweł Zalewski z KO: Polityk PiS nazwał mnie „sługusem Berlina” i przegrał proces


Do takich zarzutów odniósł się poseł Koalicji Obywatelskiej Paweł Zalewski. – Kiedyś wytoczyłem proces jednemu z ówczesnych polityków PiS-u za to, że nazwał mnie „sługusem Berlina” i w wyniku tego procesu musiał mnie przeprosić. To bardzo zła droga. Jeżeli ktoś realizuje obcy scenariusz, być może nieświadomie, nie twierdzę, że konsultuje to z Kremlem, to ci, którzy uważają, że suwerenność jest brakiem niezawisłości sądów. To jest system, który jest w Rosji – mówił Zalewski. Politykiem, który przegrał proces z Zalewskim był Michał Kamiński, obecny wicemarszałek Senatu z ramienia PSL. Wcześniej związany jednak z PiS i PO.

Poseł Jan Mosiński z PiS: Być może były konsultacje z Bundestagiem lub ambasadorem Rosji


Sęk w tym, że z przedstawicielem Rosji, a konkretnie jej ambasadorem w Polsce spotkał się przed rokiem marszałek Senatu Tomasz Grodzki. Pojawiały się wówczas oskarżenia, że prowadzi alternatywną dla rządu politykę zagraniczną. Czy z uchwałą w sprawie budżetu Unii Europejskiej jest podobnie? – Być może jakieś konsultacje były na linii Kancelaria Senatu – Bundestag lub jakieś konsultacje z ambasadorem Rosji. Marszałek Grodzki zapomina, że nie taką ma pełnić rolę jako marszałek Senatu. Nie do niego należy ocenianie, podejmowanie decyzji i inicjatyw dotyczących integracji europejskiej. On może kontaktować się z parlamentami w Europie i innych częściach świata, ale nie ingerować to w co prawo mu nie pozwala – odpowiedział poseł PiS Jan Mosiński.

Poseł Dobromir Sośnierz z Konfederacji: Uchwała Senatu osłabia nas i ośmiesza


Czy uchwała Senatu osłabia naszą pozycję negocjacyjną w UE? – Oczywiście, że nas to osłabia. To nas wręcz ośmiesza. Bałem się, że jak przez Sejm przejdzie uchwała PiS-owska, to odpowiedzią będzie druga uchwała. To jeszcze gorzej niż jakbyśmy nic nie przyjmowali. Robimy z siebie pośmiewisko na arenie międzynarodowej, że jedna izba parlamentu mówi co innego niż druga. Nawet w takich sprawach, gdzie nasz interes jest wspólny, nie potrafimy zachować wspólnego frontu na zewnątrz – argumentował poseł Konfederacji Dobromir Sośnierz.

Poseł Norbert Kaczmarczyk z PiS: Senat buduje autonomiczną politykę


– Senat buduje jakąś autonomiczną politykę, ale organem najważniejszym do podejmowania decyzji jest polski Sejm. Zachowanie izby wyższej, która tylko i wyłącznie z nazwy jest wyższa, chce wyjść ponad parlament, polski Sejm, jest dla mnie rzeczą niedorzeczną. Od kilku tygodni słyszymy od polityków opozycji, że samorządy powinny iść własną drogą, być autonomiczne, nie być nadzorowane, teraz Senat wybija się na niepodległość. To są bardzo szkodliwe ruchy dla polskiej dyplomacji – ocenił poseł PiS Norbert Kaczmarczyk.

„A co jeśli zrobią to samo z moim krajem?”. B. szef MSZ Portugalii ze zrozumieniem o Polsce i Węgrzech

– Zdaniem Warszawy i Budapesztu, i jest to uprawniony pogląd, działania, które odbywają się w Parlamencie Europejskim, są wynikiem starań ich...

zobacz więcej



Poseł Andrzej Szejna z Lewicy: Uchwała Senatu mówi, że czujemy się odpowiedzialni też za inne narody


– Uchwała Senatu jest czymś, co mówi innym krajom Unii Europejskiej, że nie jesteśmy jakimś centrum politycznego PiS, ale że są w Polsce instytucje, parlamentarzyści, którzy czują się członkami wspólnoty, czują się odpowiedzialni nie tylko za swój naród, ale i za inne narody – bronił uchwały Senatu poseł Lewicy Andrzej Szejna.

W Europie rośnie jednak krytyka wobec mechanizmu praworządności. Nie tylko ze strony premierów Polski, Węgier, czy Słowenii. „Polsko, Węgry wytrwajcie!” - to tytuł artykułu w hiszpańskim dzienniku „Libertad Digital”. Były minister spraw zagranicznych Portugalii Paulo Portas wprost mówi, że opozycja w Polsce uruchomiła instytucje UE dla swoich interesów. Obawia się, że to samo stanie się także w innych krajach, którym odebrane zostanie prawo głosu, tak jak teraz próbuje się odebrać Polsce i Węgrom. – Przywołał pan prawicowy dziennik w kraju, w którym rządzi socjaldemokratyczny premier Pedro Sánchez. Chce wyrazić wdzięczność panu Sánchezowi, bo wspierał działania Polski zabiegając o większy budżet dla takich krajów jak Hiszpania i Polska, wspierał fundusz odbudowy. Były minister spraw zagranicznych Portugalii również jest w opozycji, bo premierem jest António Costa, który też jest socjaldemokratą – skomentował Szejna.

Poseł Norbert Kaczmarczyk z PiS: Nie jesteśmy sami, ale wiele krajów boi się jednoznacznego stanowiska


– Nie jesteśmy sami, ale wiele państw boi się jednoznacznego stanowiska. To trudna sytuacja, że dwa państwa negocjują za wszystkich, starając się pokazać suwerenność państw narodowych. Takie głosy wsparcia w Europie cieszą. Mam nadzieję, że to zmobilizuje inne państwa do tego, aby tworzyć Unię państw narodowych. Unia Europejska powinna opierać się na wspólnocie gospodarczej, a nie podporządkowaniu się elitom niemieckim – przekonywał poseł Kaczmarczyk z PiS.

Poseł Jan Mosiński z PiS: Prezydencja portugalska będzie chciała dojść do kompromisu


W Zjednoczonej Prawicy nie brakuje głosów, że takie opinie jak byłego szefa MSZ Portugalii to znak, że od stycznia, kiedy zmieni się prezydencja w Unii Europejskiej łatwiej będzie o kompromis. – Polska i Węgry są państwami wypłacanymi. To są informacje płynące z Brukseli. Jesteśmy w dobrej kondycji finansowej. Bardzo wsparcia finansowego potrzebują natomiast państwa z południowej Europy, w tym Portugalia, która bardziej ucierpiała w wyniku koronawirusa. Myślę, że prezydencja portugalska będzie chciała dojść do kompromisu i wycofać się z tej haniebnej propozycji złożonej przez prezydencję niemiecką – powiedział poseł Mosiński z PiS.

źródło:
Zobacz więcej