RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Żaryn: Rosja prowadzi walkę informacyjną przeciw Polsce

Katyń to „temat wielowątkowy” – uważa rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow (fot. Shutterstock/Viacheslav Lopatin)

Rosja prowadzi stałą walkę informacyjną przeciw Polsce. Budując przekaz o własnej legitymacji do prowadzenia polityki imperialnej Kreml zakłamuje sowieckie zbrodnie na Polakach, np. zbrodnię katyńską - uważa rzecznik prasowy ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn. Dzień wcześniej rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow zarzucił Polsce „zamykanie oczu na to, co wydarzyło się we wspólnej historii” Polski i Rosji.

Badacz Memoriału: Próba podważenia sowieckiego sprawstwa zbrodni katyńskiej

Rezolucja Rosyjskiego Towarzystwa Wojskowo-Historycznego usiłuje podważyć sowieckie sprawstwo zbrodni katyńskiej – ocenił Aleksandr Gurjanow z...

zobacz więcej

Pieskow oświadczył, że nie doszło do przewartościowania wydarzeń w Katyniu, dlatego, jego zdaniem, „nie ma powodu do dyskusji”. Oświadczył także, że Katyń jest „trudnym i wielowymiarowym tematem”. Jednocześnie zarzucił Polsce „zamykanie oczu na to, co wydarzyło się we wspólnej historii” Polski i Rosji.

Odnosząc się do słów Pieskowa Stanisław Żaryn powiedział, że Kreml prowadzi stałą walkę informacyjną przeciwko Polsce, której jednym z ważnych obszarów pozostaje manipulowanie obrazem przeszłości.

Federacja Rosyjska promuje tezy o „wyzwoleńczej” działalności Armii Czerwonej. Cała polityka historyczna Rosji zdominowana jest przez ten fałszywy przekaz. Na nim budowany jest współczesny rosyjski imperializm – ocenił rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych.

Kreml próbuje wykazać, że historia daje Rosji prawo bycia strażnikiem światowego pokoju, bowiem to właśnie Moskwa uratowała świat od zagrożenia ze strony nazistowskich Niemiec – dodał Żaryn.

Polacy bardzo często atakowani przez Rosję


Rzecznik ocenił, że dla Rosji ten przekaz jest na tyle ważny, że „Kreml w sposób systematyczny zakłamuje sowieckie i rosyjskie zbrodnie popełniane na innych narodach”. – Te działania dotykają Polaków. Polacy, na bazie kłamstw dotyczących historii, są atakowani przez Rosję w ostatnich latach bardzo często – stwierdził. – Budując przekaz o własnej legitymacji do prowadzenia polityki imperialnej, Rosja zakłamuje sowieckie zbrodnie na Polakach, jak np. zbrodnię katyńską, w czasie której zamordowano ponad 20 tys. Polaków. Rosyjska propaganda stara się manipulować obrazem tego strasznego ludobójstwa, by rozmyć odpowiedzialność Kremla – powiedział Stanisław Żaryn.

Polska ambasada o zakłamywaniu zbrodni katyńskiej. Reaguje Kreml

Podczas konferencji Rosyjskiego Towarzystwa Wojskowo-Historycznego (RWIO) padły wypowiedzi dążące do zakłamania faktów związanych ze zbrodnią...

zobacz więcej

W jego ocenie Rosja stara się również wypaczyć obraz Stalina, który współpracując z Hitlerem ponosi współodpowiedzialność za wybuch II wojny światowej.

– Współpraca Stalin-Hitler, kooperacja Moskwy i Berlina w czasie II wojny światowej, to tematy wymazywane przez Rosję z publicznych przekazów. Kreml robi to świadomie, cynicznie kłamiąc na temat okoliczności niemiecko-rosyjskiego ataku na Polskę we wrześniu 1939 r., na temat sowieckich zbrodni z czasów II wojny i późniejszych, a także prezentując swoją ofensywę wojenną z 1944-45 r., jako wyzwolenie Polski. Rosja stara się historię zastąpić kłamstwem pasującym do jej politycznych potrzeb  – stwierdził.

Dodał, że Kreml oprócz prowadzenia systematycznych działań informacyjnych sięga również po decyzje formalne i polityczne.

Będą kłamać coraz głośniej


– W takie działania wpisuje się zapowiedź deputowanego niższej izby parlamentu Rosji, Aleksieja Czepa, który wyraził gotowość zainicjowania anulowania uchwały na temat Katynia przyjętej w 2010 r., potwierdzającej odpowiedzialność ZSRR za Zbrodnię Katyńską oraz dokonania jej na rozkaz Józefa Stalina. Rosyjscy politycy zapowiadali taką samą inicjatywę dotyczącą uchwały krytykującej podpisanie Paktu Hitler-Stalin. Porozumienie, które otworzyło drogę do ataku na Polskę w 1939 roku, jest dla Kremla sprawą bardzo niewygodną. Dlatego zarówno o Katyniu jak i pakcie Hitler-Stalin Moskwa będzie kłamać coraz głośniej – przewidywał Stanisław Żaryn.

Zbrodnia katyńska. Ofiar może być kilka tysięcy więcej

Liczba rozstrzelanych Polaków w 1940 r. może być o prawie 4 tys. większa, niż się uważa – stwierdził Andrij Amons, były ukraiński prokurator...

zobacz więcej

Rzecznik Kremla na środowej konferencji wspomniał o „ostatnim wspólnym wydarzeniu” polsko-rosyjskim poświęconym upamiętnieniu Katynia; powiedział, że wówczas wyrażone zostały wszystkie oceny na ten temat.

Agencja TASS przypomniała w tym kontekście, że we wrześniu 2009 r. obecny prezydent, a wówczas premier Rosji Władimir Putin złożył wizytę w Polsce, gdzie uczestniczył w obchodach związanych z 70. rocznicą wybuchu II wojny światowej. Według słów Pieskowa „tam zabrzmiały wszystkie oceny, tam zbierali się wszyscy historycy i obecny był prezydent Federacji Rosyjskiej” i „należy się orientować na te wszystkie oceny”.

Rosja: Polska zaprzecza realiom


Jednocześnie rzecznik Putina zarzucił stronie polskiej, że „często zamyka oczy na to, co wydarzyło się w naszej wspólnej historii, i skłonna jest, by a priori mieć wrogie nastawienie i zaprzeczać realiom”. Jak ocenił, „można tylko ubolewać w tej kwestii”.

Wcześniej ambasada RP w Moskwie oświadczyła, że na konferencji zorganizowanej niedawno przez Rosyjskie Towarzystwo Wojskowo-Historyczne (RWIO) padły wypowiedzi „dążące do zakłamania faktów związanych ze Zbrodnią Katyńską w Twerze i Miednoje”. Nasza placówka dyplomatyczna wskazała w tym kontekście wspomnianą przez Żaryna inicjatywę Czepy odnośnie anulowania uchwały katyńskiej z 2010 r.

Rosyjski komentator polityczny chwali Stalina za mord w Katyniu

Pochwałę Stalina za mord w Katyniu i zapewnienia, że po wojnie Polacy wymordowali mniejszości można było usłyszeć z ust znanego rosyjskiego...

zobacz więcej

Uchwała ta potwierdza odpowiedzialność ZSRR za zbrodnię katyńską i zawierała jej potępienie. Dokument z 2010 r. wskazuje też, że zbrodnia ta została dokonana na rozkaz Józefa Stalina.

Ambasada RP zaznaczyła, że uczestnicy konferencji RWIO podawali w wątpliwość zasadność umiejscowienia tablic upamiętniających polskich jeńców obozu ostaszkowskiego, znajdujących się na terenie monastyru Niło-Stołobieńskiego w obwodzie twerskim. Na konferencji padły stwierdzenia, że „nie ma przesłanek prawnych i historycznych", by tablice znajdowały się w tym miejscu” – wskazała ambasada w komunikacie.

Rozstrzelani w siedzibie NKWD


Obóz na terenie monastyru położonego na wyspie na jeziorze Seliger był jednym z trzech obozów, gdzie przetrzymywani byli obywatele RP zgładzeni przez NKWD wiosną 1940 r. Jeńcy Ostaszkowa zostali przewiezieni do Tweru i rozstrzelani w gmachu, w którym mieściła się siedziba NKWD i wewnętrzne więzienie.

Obecnie w gmachu tym mieści się uczelnia medyczna. Wiosną 2020 r. z budynku zdemontowana została tablica, która znajdowała się tam od lat 90. XX w., przypominająca o losie zabitych tam ofiar zbrodni katyńskiej.

źródło:

Zobacz więcej