RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Diego Maradona nie żyje

Zmarł słynny argentyński piłkarz Diego Maradona - poinformowała hiszpańska agencja prasowa EFE. Przyczyną śmierci legendy futbolu miał być atak serca.

Maradona po operacji mózgu. Lekarze podjęli decyzję

Legenda piłki nożnej Diego Maradona w środę, po ośmiu dniach od operacji mózgu, został wypisany ze szpitala w Olivos na przedmieściach Buenos Aires...

zobacz więcej

Informacja pojawiła się też w serwisach internetowych argentyńskich dzienników „La Nacion”, „La Capital”, „El Tribuno” i „Ole”. Według ich relacji doszło do nagłego zatrzymania pracy serca; pod dom Maradony przyjechały aż cztery karetki.

Na początku miesiąca sportowiec spędził 10 dni w szpitalu z objawami anemii, odwodnienia i depresji. Przeszedł także operację mózgu.

Sześćdziesiąt lat skończył 30 października.

Pożegnanie legendy, „zawodnika wszechczasów”


„Najlepszy piłkarz mojego pokolenia i prawdopodobnie najlepszy wszechczasów. Po jego wielkim, ale pełnym problemów życiu mam nadzieję, że ostatecznie znajdzie miejsce w rękach Boga” – napisał na Twitterze Gary Lineker, rówieśnik Maradony, uważany za jednego z najlepszych napastników swoich czasów.

„Boski Diego” kończy 60 lat. Zdradził swoje marzenie

Sześćdziesiąt lat temu, 30 października 1960 roku, w Lanus pod Buenos Aires urodził się Diego Armando Maradona. Choć młodszy o generację od Pelego,...

zobacz więcej

Najlepszy zawodnik XX wieku


Diego Maradona jest uważany za jednego z najlepszych piłkarzy w historii. W rankingu na stronie FIFA został wybrany najlepszym zawodnikiem XX wieku, zdobywając 53 procent głosów. Grając jako reprezentant Argentyny zdobył mistrzostwo świata w mundialu w 1986 roku w Meksyku, a cztery lata później – tytuł wicemistrza. Pele, brazylijska legenda piłki nożnej po śmierci Maradony powiedział, że to niezwykle smutne „stracić w ten sposób przyjaciela”.

Maradona: Zostałem uprowadzony przez UFO

Legendarny piłkarz Diego Maradona nie raz już zaskakiwał, a nawet szokował wypowiedziami. Tym razem w wywiadzie dla argentyńskiej telewizji TyC...

zobacz więcej

El Diego, jak siebie nazwał w autobiografii zatytułowanej „Yo soy El Diego”, to także 91-krotny reprezentant Argentyny w latach 1977-94, uczestnik 21 meczów w czterech mundialach. Mistrz Argentyny z Boca Juniors (1987), mistrz Włoch z Napoli (1987 i 1990), z tym samym klubem zdobywca Pucharu Włoch (1987) i Pucharu UEFA (1989).

Dla drużyny narodowej zdobył 34 gole, ale prawdopodobnie najsłynniejsze z nich uzyskał w ćwierćfinale mistrzostw świata w 1986 roku z Anglią. Wówczas trafił na 1:0, pokonując bramkarza Petera Shiltona lewą ręką. Jak później komentowano, widział to cały świat, ale nie widzieli sędziowie. Sam Argentyńczyk, mówiąc o tej bramce, wypowiedział słynną w świecie futbolu frazę: „Ręka Boga”.

Brawa dla rywala, który strzelił bramkę


Gol na 2:0 to już zupełnie inna historia. Trafienie to było kwintesencją talentu Maradony. Otrzymał on piłkę w okolicach linii środkowej, sztuczką techniczną zmylił dwóch rywali, później na pełnej prędkości mijał kolejnych, w tym bramkarza, i trafił już do pustej bramki. Straty Anglików zmniejszył potem Gary Lineker, ale spotkanie zakończyło się wynikiem 2:1 dla Albicelestes.

„Za tego pierwszego gola mam pretensje do sędziów, nie do ciebie. Ale ten drugi... To był chyba jedyny moment w karierze, kiedy chciałem bić brawo rywalowi, który strzelił nam bramkę” – zwrócił się po latach do Maradony Lineker.

Diego Maradona ukarany grzywną za poparcie Maduro

Diego Maradona został ukarany grzywną za to, że zwycięstwo meksykańskiego drugoligowca Dorados de Sinaloa, gdzie legendarny argentyński piłkarz...

zobacz więcej

O byłym kapitanie Argentyny w ojczyźnie mówi się „El Pibe d'Oro” (Złoty Chłopak), ale tak jak jedni go wielbią, tak inni widzieli w nim megalomana i boiskowego oszusta.

Argentyńczyk przeszedł klasyczną drogę kariery latynoskiego piłkarza, dosłownie ze slumsów Buenos Aires do sławy, zbytku i luksusów. Zaczynał w klubie Argentinos Juniors w latach 70. Debiutował w reprezentacji jako 16-latek (27 lutego 1977 r. w meczu z Węgrami). Ale selekcjoner Cesar Luis Menotti nie wziął go na tak udane dla Argentyńczyków mistrzostwa świata na własnych boiskach (tytuł dla gospodarzy). Uznał, że dla 17-letniego wówczas Maradony jest jeszcze za wcześnie.

Sportowa Osobistość Roku, najlepszy piłkarz świata


W MŚ 1982 w Hiszpanii Maradona, wówczas już gracz Barcelony (kupiony za 10 milionów dolarów z Boca Juniors – ówczesny transferowy rekord świata), miał wzloty i upadki. Do tych drugich zaliczyć trzeba usunięcie z boiska w meczu z Brazylią (1:3) za brutalny faul.

Następne mistrzostwa (1986 r. w Meksyku) to była impreza Maradony, który poprowadził swoją drużynę do triumfu: finał 3:2 z RFN. Posypały się nagrody i zaszczyty: „Złota Piłka” dla najlepszego gracza mistrzostw, Sportowa Osobistość Roku 1986 w Argentynie, najlepszy piłkarz świata w ankiecie „World Soccer” i „Onze”.

Pomnik Maradony ma założoną maseczkę ochronną

Pomnik legendarnego argentyńskiego piłkarza Diego Maradony, który znajduje się w Buenos Aires, ma założoną na twarzy maseczkę ochronną. Władze...

zobacz więcej

W mistrzostwach świata 1990 we Włoszech znacznie słabsi obrońcy tytułu niemal dzięki samemu Maradonie zdobyli drugie miejsce (przegrywając w finale z Niemcami 0:1).

Zakłócona równowaga


Sława i pieniądze zakłóciły równowagę ducha Maradony. Jego czwarte mistrzostwa świata, w 1994 r. w USA, zakończyły się dla niego przedwcześnie. W niesławie opuszczał USA złapany na dopingu (efedryna) i zdyskwalifikowany przez FIFA na dwa lata.

Odtąd staczał się jak po równi pochyłej. Nadużywał narkotyków, m.in. kokainy, objadał się, utył monstrualnie, zrujnował sobie zdrowie. Blisko śmierci był 4 stycznia 2000 r., gdy powalił go atak serca. Lekarze z trudem uratowali mu wówczas życie. Kilkanaście miesięcy trwały kuracje odwykowe, głównie na Kubie, bowiem piłkarz chwalił się przyjaźnią przywódcy tego kraju Fidela Castro.

Diego Maradona został prezesem białoruskiego klubu piłkarskiego

Argentyńczyk Diego Maradona będzie prezesem białoruskiego klubu Dinamo Brześć – poinformował sam legendarny piłkarz na Instagramie. „Podpisałem...

zobacz więcej

W 2005 r. Maradona zrzucił 33 kilogramy. W czerwcu tego roku przyjął stanowisko dyrektora sportowego swego dawnego klubu Boca Juniors. Odchudzony i odrodzony odnosił sukcesy jako gospodarz telewizyjnego talk show „La Noche del 10” (Wieczór z dziesiątką; numer jego koszulki piłkarskiej), do którego zaprosił – jako pierwszego gościa – rywala do tytułu najlepszego piłkarza wszech czasów Brazylijczyka Pele.

Od listopada 2008 do lipca 2010 roku (w którym obchodził 50. urodziny) był trenerem reprezentacji Argentyny, z którą z trudem zakwalifikował się do finałów MŚ 2010 w RPA i poniósł klęskę (0:4) w 1/4 finału tych mistrzostw z Niemcami.

„Chciałbym powtórzyć „rękę Boga”


Przez ostatnią dekadę imał się różnych stanowisk w świecie futbolu, m.in. w Zjednoczonych Emiratach Arabskich i Meksyku. W 2018 roku został prezesem białoruskiego Dynama Brześć, a od 2019 prowadził występującą w argentyńskiej ekstraklasie ekipę Gimnasia y Esgrima La Plata.

W niedawnym wywiadzie dla „France Football”, w odpowiedzi na pytanie o wymarzony prezent na 60. urodziny, Maradona zażartował: „Chciałbym powtórzyć „rękę Boga” w meczu z Anglią, ale tym razem prawą ręką”.

W dniu urodzin pojawił się na kilka minut na meczu swojej drużyny, ale oglądał jej poczynania z trybun. Przebywał wówczas na zalecanej przez lekarzy kwarantannie, ponieważ wcześniej miał kontakt z osobą chorą na Covid-19. Trzy dni później został przyjęty do szpitala z objawami anemii, odwodnienia i depresji. Potem wykryto jednak krwiaka podtwardówkowego i przeszedł także operację mózgu. Poza krwawieniem w czaszce lekarze zdiagnozowali też u niego wówczas objawy zespołu abstynencyjnego. Klinikę opuścił po ośmiu dniach od operacji.

źródło:
Zobacz więcej