RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

„Poseł opozycji chce czyścić do poziomu sprzątaczki”. Trela wkręcony na Twitterze

Tomasz Trela zareagował na rzekome słowa Joanny Scheuring-Wielgus (fot. PAP/Mateusz Marek; Grzegorz Michałowski)

Człowiek Bóbr znów zaatakował. Tym razem jego ofiarą padł poseł Tomasz Trela (SLD), który z zapałem przytaknął rzekomym zapewnieniom Joanny-Scheuring Wielgus o „wypalaniu tego reżimu aż do poziomu sprzątaczki”. „Pełna zgoda. Tak będziemy robić” – napisał Trela, ośmielony rzekomym wpisem partyjnej koleżanki.

Szokujący wpis Rosatiego o wyborach w USA. Myśleli, że to internetowy troll

Amerykańskie media ogłosiły zwycięzcę wyborów prezydenckich w USA. Głos w dyskusji o wygranej Joe Bidena postanowił zabrać poseł Koalicji...

zobacz więcej

Człowiek Bóbr to użytkownik Twittera znany z licznych prowokacji. Już wielokrotnie zmieniał dane profilowe swojego konta, podszywając się pod znanych polskich polityków. Tym razem podszył się pod konto posłanki Joanny Scheuring-Wielgus (SLD).

„Chciałam wyjaśnić coś. Nie widzę nic złego w tym, że podałam dalej dane policjanta. Skoro swoją postawą wspiera rząd PiS, to musi się liczyć z konsekwencjami. Po dojściu do władzy wypalimy ten reżim aż do poziomu sprzątaczki!” – napisał Człowiek Bóbr, udając posłankę.

„Pełna zgoda. Tak będzimy robić” – odpowiedział poseł Tomasz Trela, najwyraźniej rozochocony postawą swojej partyjnej koleżanki. Internauci szybko sprowadzili go na ziemię. „Panie pośle, to nie jest konto posłanki Scheuring-Wielgus” – czytamy w kolejnym wpisie.

Do słów posła odniosła się na Twitterze Kataryna, autorka jednego z polskich blogów na temat polityki. „Poseł opozycji chce czyścić do poziomu sprzątaczki. Fajny ten poseł. Taki nie za demokratyczny” – skomentowała.

Ujawnione dane policjanta


W piątek na Twitterze policja opublikowała nagranie, na którym Joanna Scheuring-Wielgus mówi na głos imię i nazwisko jednego z funkcjonariuszy, który był podczas czwartkowego zgromadzenia pod budynkiem Sądu Okręgowego w Warszawie. Wkrótce potem żona tego policjanta zaczęła otrzymywać hejterskie wpisy na Facebooku.

Do informacji KSP odniosła się na Twitterze sama posłanka. „Piękna manipulacja Komendy Stołecznej Policji. Dlaczego pomijacie to co wydarzyło się wcześniej i dlaczego proszę o dane? Na szczęście nagrało to TVN24, a resztę ja. Wasz policjant chwilę wcześniej uderzył i wywrócił dziewczynę” – napisała. „Domagam się przeprosin, a jeśli ich nie będzie spotkamy się w sądzie” – dodała.

źródło:
Zobacz więcej