RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Śmierć Bandarenki. Bezpieka zatrzymała lekarza i dziennikarkę

Białoruska bezpieka oskarżana o skatowanie 31-letniego Ramana Bandarenki (fot. PAP/EPA/STR)

W Mińsku zatrzymano Kaciarynę Barysiewicz – dziennikarkę największego białoruskiego portalu internetowego TUT.by, która opisywała historię śmierci Ramana Bandarenki. To 31-letni Białorusin, który zmarł przed tygodniem po tym, jak ze śladami pobicia został przewieziony do szpitala z komisariatu milicji.

Zmarł skatowany 31-latek. Napastnikami mieli być funkcjonariusze białoruskiej bezpieki

W Mińsku na Białorusi zmarł w czwartek 31-letni Raman Bandarenka, pobity w środę przez niezidentyfikowanych mężczyzn w maskach w znanej z protestów...

zobacz więcej

Kilka dni temu Komitet Śledczy Białorusi poinformował, że zmarły Raman Bandarenka był pijany. Jednak lekarze ze szpitala, do którego przywieziono mężczyznę, udostępnili mediom kartę przyjęcia pacjenta, z której wynikało, że w jego krwi nie było alkoholu. Historię opisał portal.

W czwartek dziennikarka Kaciaryna Barysiewicz, która napisała artykuł na ten temat, została zatrzymana przez ludzi w maskach, najpewniej milicyjny OMON.

Aresztowany został również lekarz, który prawdopodobnie udostępnił dane zmarłego. Prokuratura Generalna oświadczyła, że doktor umyślnie i bez służbowej konieczności przekazał wyniki badań. Tym samym ujawnił tajemnicę służbową, przy czym – zdaniem prokuratury – miał przekazać niedokładne dane.

Pogrzeb Ramana Bandarenki odbędzie się w piątek w Mińsku.

źródło:
Zobacz więcej