RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Te pająki uznano za wymarłe. Przedstawiciel gatunku zaszył się w bazie wojskowej

Dorosły przedstawiciel gatunku Alopecosa fabrilis mierzy około 5 cm długości (fot. Wiki 3.0/Michael Hohner)

Po niemal 30 latach ponownie natrafiono w Wielkiej Brytanii na przedstawiciela gatunku Alopecosa fabrilis, pająka z rodziny pogońcowatych. Wydawało się, że wyginął, ale został odkryty na terenie bazy wojskowej w hrabstwie Surrey.

Zaskakujące odkrycie podczas badań najstarszych galaktyk

Przy pomocy sieci radioteleskopów ALMA naukowcy dokonali przeglądu odległych galaktyk. Część z tych obiektów okazuje się dużo bardziej rozwinięta...

zobacz więcej

Portal KopalniaWiedzy.pl wskazuje, że Pogońcowate to pająki, które aktywnie polują, a nie budują sieci. Zaobserwowany po raz pierwszy od 1993 roku przedstawiciel gatunku Alopecosa fabrilis to nocny łowca, co sprawia, że jest trudny w obserwacji. Natrafił na niego po dwuletnich poszukiwaniach Mike Waite kierujący programem badania pająków w Surrey Wildlife Trust.

Badacz rozpoczął poszukiwania od... zdjęć satelitarnych bazy wojskowej. Zidentyfikował obszary, na których pająk potencjalnie lubiłby polować. Po uzyskaniu zgody spędził następnie dużo czasu na piaszczystych fragmentach terenu bazy. W końcu znalazł liczne samce, jedną samicę i prawdopodobnie kilka młodych, jednak te ostatnie trudno jednoznacznie zidentyfikować.

Mierzący około 5 centymetrów długości Alopecosa fabrilis to wyjątkowy gatunek. Potrafi wytwarzać nić pajęczą, jednak używa jej do wyścielania gniazd w ziemi, w których hibernuje na zimę. Występuje w Europie, szczególnie na przybrzeżnych wydmach Danii i Holandii, ale jest krytycznie zagrożony.

Ze względów bezpieczeństwa Waite nie chciał zdradzić, w której bazie znalazł rzadkie pająki. Wskazał jedynie, że występuje tam wiele rodzimych gatunków ptaków, jaszczurek czy motyli.

– Wiele osób nie zdaje sobie sprawy, że dzięki rozmiarom i zróżnicowaniu baz wojskowych obszary te charakteryzuje niezwykle duża bioróżnorodność. Nie jest tam prowadzona działalność rolnicza, nie buduje się tam osiedli mieszkalnych. Obecnie bazy takie stały się ważnymi sanktuariami dla najrzadszych i najbardziej zagrożonych gatunków zwierząt – mówi Rich Lowley z Defense Infrastructure Organization.

źródło:
Zobacz więcej