RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Transmisja pozioma nie istnieje? Kuriozalne tłumaczenie Lubnauer

Katarzyna Lubnauer popiera demonstracje (fot. PAP/Piotr Nowak)

Posłanka Koalicji Obywatelskiej Katarzyna Lubnauer nie imponuje konsekwencją. Kilka godzin po nazwaniu „wylęgarnią zarazy” komunikacji miejskiej na 1 listopada, wzięła udział w proteście zwolenników aborcji w Łodzi, choć manifestacje owocują wzrostem zakażeń koronawirusem.

Mimo pandemii protesty z wulgarnymi okrzykami na ulicach Warszawy

Mimo rekordowo wysokiej liczby zakażeń koronawirusem, w stolicy rozpoczęła się w piątek demonstracja organizowana przez skrajnie lewicową...

zobacz więcej

CZYTAJ WIĘCEJ W RAPORCIE

„Co z 1 listopada? Komunikacja miejska w tych warunkach, szczególnie w miastach, to będzie wielka wylęgarnia zarazy” – napisała w czwartek na Twitterze posłanka, jeszcze przed ogłoszeniem decyzji premiera o zamknięciu cmentarzy od soboty do poniedziałku w związku z sytuacją epidemiczną.

W piątek Lubnauer wzięła udział w demonstracji zwolenników aborcji. „Jak zwykle pogodnie i radośnie, mimo deszczu. Kilka tysięcy łodzianek i łodzian idzie Piotrkowską” – wskazała była przewodnicząca Nowoczesnej.

Na podwójne standardy posłanki zwrócił uwagę redaktor naczelny portalu tvp.info Samuel Pereira. „To nie fake. To dwa dzisiejsze wpisy Katarzyny Lubnauer, które różni 8 godzin” – wskazał.

Parlamentarzystka twierdzi, że nie ma w tym sprzeczności. „Proponuję porównać grupy wiekowe - protestujących i odwiedzających cmentarze i powiązać fakty. Myślenie nie boli” – dowodziła. Oskarżyła też wicepremiera i prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego. „Mógł nie podkładać ognia wyrokiem TK” – dodała.

Internauci nie zostawili na Lubnauer suchej nitki. „No właśnie, czytając takie bzdury to właśnie widać, że myślenie boli, bo jakby pani myślała, to by nie pisała takich dyrdymałów o grupach wiekowych. Pisząc takie rzeczy, widać, że uważa pani wszystkich ludzi za debili, ale w rzeczywistości robi pani debila z siebie” – to jeden z komentarzy. „To pani ma krew na rękach” – skomentował inny internauta. „Młode osoby nawet jak przejdą koronawirusa bezobjawowo, to przez długie lata będą zmagać się ze zwłóknieniem płuc czy serca oraz nieznanymi jeszcze konsekwencjami zarażenia. Wpędzacie ich w kalectwo. Łajdactwo też nie boli?” – dopytywał inny.

źródło:
Zobacz więcej