RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Przebrany za księdza recydywista okradł jedną z katowickich parafii

Fałszywy duchowny po zatrzymaniu przez policję (fot. slaska.policja.gov.pl)

Wyjątkową bezczelnością wykazał się 58-letni recydywista, który w ubiegłym roku, w przebraniu księdza okradł jedną z katowickich parafii. Od tego momentu ukrywał się Krakowie, gdzie namierzyli go śląscy policjanci. Po zatrzymaniu „duchowny” od razu przyznał się do winy i zadeklarował dobrowolne poddanie się karze. Grozi mu nawet 7,5 roku więzienia.

Mężczyzna, który zaatakował księdza, miał koronawirusa. Wiedział o tym

Zarzuty spowodowania obrażeń i znieważenia, a także stosowania przemocy z powodu przynależności wyznaniowej usłyszał mężczyzna, który w sobotę...

zobacz więcej

Do kradzieży doszło w lipcu 2019 r. Na plebanię jednej z katowickich parafii przyszedł mężczyzna w sutannie. Poprosił o możliwość skorzystania z toalety. Kiedy otrzymał klucze, poszedł wprost do przykościelnej kancelarii i ukradł sześć tysięcy złotych. Po czym spokojnie wyszedł dziękując za pomoc. Kradzież odkryto kilkadziesiąt minut później.

Sprawą zajęli się funkcjonariusze z wydziału przestępczości przeciwko mieniu. Dosyć szybko wytypowali sprawcę, ale mężczyzna zniknął. Policjanci ustalili, że wyjechał ze Śląska, a ostatnio miał ukrywać się w Krakowie i tam działać.

Trop okazał się dobry. 58-letni recydywista został zatrzymany i dowieziony do katowickiej prokuratury. Podczas czynności przyznał się do winy i zapowiedział, że chce dobrowolnie poddać się karze. Za kradzież grozi mu do pięciu lat więzienia, która może zostać podwyższona o połowę, gdyż działał w warunkach recydywy.

Zobacz więcej