RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Alkohol i jazda na dachach aut. Protest zamienił się w wielką imprezę [WIDEO]

Aborcja. Na protestach muzyka i tańce (fot. twitter.com/tumowilondyn, twitter.com/kacperplazynski)

Młodzieżowa impreza – to określenie, które coraz lepiej oddaje charakter ostatnich protestów. W opublikowanych w sieci nagraniach widać, że manifestują głównie ludzie młodzi. DJ’e puszczają im muzykę techno, wszyscy tańczą i śpiewają. Wiele osób nie ma maseczek, a inne jeżdżą ulicami miast na dachach samochodów. „Wypierd***” – to hasło, które towarzyszy im najczęściej.

Zaatakowano biuro posłanki. „Skandaliczna” reakcja Pawła Rabieja

Posłanka PiS Violetta Porowska poinformowała o zniszczeniach kamienicy, w której prowadzi biuro poselskie. „Głos suwerena. Warto posłuchać” –...

zobacz więcej

– Wygląda na to, że wielu młodych ludzi, licealistów, studentów, ma teraz dużo wolnego czasu. Jeżeli ktoś myśli, że oni stają w obronie jakichkolwiek wartości czy praw, to jest w głębokim błędzie, bo oni traktują to jako nieustanną imprezę – skomentował Kacper Płażyński (PiS).

I chociaż nie można tak opisać wszystkich demonstrantów, to grupa ta rzeczywiście wyraźnie zaczyna dominować na ostatnich protestach. Oprócz głośnej muzyki i dobrej zabawy, na coraz większej liczbie manifestacji można też zobaczyć alkohol. Młodzi ludzie piją go na miejscu, a szklane butelki sprzątają później służby miejskie.

„Impreza na Nowogrodzkiej” – napisał w sieci jeden z dziennikarzy i pokazał wideo, na którym widać właśnie spożywanie alkoholu w miejscu publicznym.

Rzepliński o protestach: Patrzę na to z obrzydzeniem, jako katolik – ze smutkiem

Jako obywatel patrzę na to z obrzydzeniem, jako katolik ze smutkiem – ocenił były prezes Trybunału Konstytucyjnego Andrzej Rzepliński, odnosząc się...

zobacz więcej

Z kolei nagranie opublikowane przez Kacpra Płażyńskiego pokazuje młodych mężczyzn, którzy przemierzają ulice miasta wykrzykując wulgaryzmy i siedząc na dachu BMW. „Kwintesencja czarnych marszy w Gdańsku. Wczoraj wieczorem protest samochodowy, takie after party po imprezie we Wrzeszczu” – napisał.

„Dzieciaki, koniec imprezy. Jest pandemia, narażacie innych na niebezpieczeństwo, również swoich bliskich!” – dodał polityk.

O to zdarzenie zapytaliśmy asp. sztab. Mariusza Chrzanowskiego z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku. – Gdy mamy konkretne zgłoszenie staramy się ustalić szczegóły takiego zdarzenia – informuje nas funkcjonariusz.

Jak podkreśla, gdy policja zabezpiecza protesty, stara się zapewnić bezpieczeństwo zarówno uczestników jak i innych osób, czyli kierowców mijających te manifestacje oraz mieszkańców.

– Musimy dbać o wszystkich po równo. A jeżeli policjanci ujawniają wykroczenia bądź przestępstwa, to reagują. Nie zmienia to faktu, że zawsze można nas poinformować o takiej sprawie, nawet po czasie. Mając dane pomagające ustalić takie zdarzenie na pewno będziemy reagowali. Policjanci legitymują także osoby, które podczas protestów dopuszczają się wykroczeń. Kierujemy do sądu wnioski o ukaranie – relacjonuje w rozmowie z portalem tvp.info.

O. Szustak ostro ws. aborcji. Przypomnieli mu, co mówił pół roku temu

Dominikanin Adam Szustak w mocnych słowach skomentował ostatnio spór ws. aborcji. Przekonywał, że podejścia Polaków do tego tematu nie da się...

zobacz więcej

W ostatnich godzinach internet podbija również nagranie młodych kobiet, które wykrzykują wulgarne hasła na Rynku Głównym w Krakowie. Także tutaj demonstracji towarzyszyła głośna muzyka i świetne humory.

Uwagę użytkowników sieci zwrócił fakt, że przedstawione na filmiku osoby nie mają maseczek lub mają je opuszczone tak, że nie zasłaniają ust ani nosa.

Ministerstwo zdrowia poinformowało w piątek o kolejnych 21 629 potwierdzonych przypadkach zakażenia koronawirusem w Polsce. Czy fatalny trend ostatnich dni da się jeszcze zatrzymać? – Wiele będzie zależało od dostosowywania się do zaleceń. W tej chwili wydaje się, że naruszany jest głównie apel dotyczący ruchliwości – ubolewa w rozmowie z portalem tvp.info specjalista w dziedzinie wirusologii prof. Włodzimierz Gut.

Brak maseczek pokazuje niepokojący trend. Gdy protesty ws. aborcji startowały, ciężko było na nich spotkać kogoś bez maseczki. Chociaż liczba zakażeń była znacznie mniejsza, a liczba wolnych łóżek w szpitalach mniej niepokojąca niż obecnie, protestujący bardziej przestrzegali zaleceń służb sanitarnych.

Na filmikach z ostatnich demonstracji widać niestety, że rośnie liczba osób, które w tłumie naruszają nie tylko zasady dystansu społecznego i zakazu zgromadzeń, ale również obowiązek zasłaniania ust i nosa.

„Wy...chowywać!” RPD apeluje do rodziców o nienarażanie dzieci na kontakt z wulgaryzmami

„Mój wielki apel do dorosłych, którzy manifestują na ulicach miast. Macie prawo do głoszenia swoich poglądów, ale nie wciągajcie w to dzieci. Nie...

zobacz więcej

„Protest!? Regularna impreza, tańce, nagłośnienie, DJ, muzyka, wódka, piwo, pewnie i jaranie. Kilka tysięcy młodzieży, doskonałe nastroje. Zero reakcji policji” – komentuje w sieci jeden z internautów.

Udostępniając nagrania z jednej z manifestacji pokazuje, że wśród tłumu panują świetne nastroje, a wydarzenie nie różni się od tego, co przed pandemią robiono w studenckich klubach. Ponieważ teraz bary i restauracje są zamknięte, a część polityków przyzwala na gromadzenie się na ulicach, imprezy przeniesiono właśnie tam.

„Dookoła pandemia, pozamykani przedsiębiorcy, ostatnie wolne respiratory, rekordy zakażeń i dramaty na SOR-ach” – przypomina zaniepokojony obrazkami ze Strajku Kobiet mężczyzna.

źródło:
Zobacz więcej