RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

„Wezmę koktajl Mołotowa i rzucę im przez okno”. Groźby na proteście

„Takie pokojowe manifestacje nie zrobią żadnego wrażenia. Jedynie, co może zrobić wrażenie, to wziąć kamień i ku*** strzelić w okno (...) Może jako jedyny wezmę koktajl Mołotowa i wrzucę im k*** przez okno” – krzyczał na proteście w Krzeszowicach jeden z demonstrantów. Po nim przemawiał poseł Platformy Obywatelskiej Aleksander Miszalski.

„Taki k*** wp***l dostaniecie, że będziecie k***a zbierać zęby”. Atak na ekipę TVP

Do kolejnej napaści na dziennikarzy Telewizji Polskiej doszło w Strzelcach Opolskich, gdzie ekipa TVP3 Opole relacjonowała pożar w miejscowej...

zobacz więcej

Do skandalicznej wypowiedzi mającej znamiona gróźb karalnych doszło w niedzielę na jednym z protestów przeciwko decyzji Trybunału Konstytucyjnego ws. aborcji w Krzeszowicach. Młody mężczyzna nawoływał ze sceny do metod siłowych, w tym rzucania kamieniami w okna, a nawet użycia koktajli Mołotowa.

Jednym z gości na proteście był Aleksander Miszalski, przewodniczący Platformy Obywatelskiej w Małopolsce i poseł na Sejm tej partii.

Po upublicznieniu materiałów wideo z protestu, polityk PO opublikował oświadczenie, w którym odniósł się do skandalicznych słów młodego mężczyzny.

„Chciałbym stanowczo podkreślić, że na takie wypowiedzi miejsca w debacie publicznej nie ma!” – napisał poseł PO. Według niego wystąpienie mężczyzny było emocjonalne.

Treść całego oświadczenia poniżej.

źródło:
Zobacz więcej