RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

GIS: Trwa epidemia, zwracam się do protestujących o inne metody

GiS podkreśla, że to, co teraz się dzieje na polskich ulicach, to zagrożenie dla zdrowia publicznego (fot. PAP/Paweł Supernak)

Rozmaite wydarzenia w sferze publicznej nie powinny odwracać naszej uwagi od trwającej epidemii; zwracam się do uczestników protestów o rozważenie innych metod wyrażania swoich poglądów niż zgromadzenia – przekazał Główny Inspektor Sanitarny Jarosław Pinkas.

Wirusolog ostrzega. Weekendy nie są już największym zagrożeniem

Ministerstwo zdrowia informuje w ostatnich dniach o kolejnych rekordach liczby zakażeń. W rozmowie z portalem tvp.info prof. Włodzimierz Gut...

zobacz więcej

CZYTAJ WIĘCEJ W RAPORCIE

„Rozmaite wydarzenia w sferze publicznej nie powinny odwracać naszej uwagi od trwającej epidemii. Nie możemy zapominać, że ważą się teraz losy tysięcy ludzi, ich zdrowie i życie. To są nasi rodzice, dziadkowie, ale również osoby młode, obciążone rozmaitymi chorobami” – wskazał w komunikacie GIS.

„Pamiętajmy, że za każdą statystyką kryją się konkretne osoby. Pamiętajmy, że nikt nie może być pewny przebiegu zakażenia” – zaznaczył.

Główny Inspektor Sanitarny alarmuje, że tworzenie zgromadzeń, na których nie jest możliwe zachowanie wymagań sanitarnych, może doprowadzić do lawinowego wzrostu zachorowań.

„Zwracam się do uczestników protestów o rozważenie innych metod wyrażania swoich poglądów. To, co teraz się dzieje na polskich ulicach, to zagrożenie dla zdrowia publicznego, zagrożenia dla zdrowia nas wszystkich” – podkreślił.

„Jako lekarz, proszę aby nie lekceważyć nawet drobnych objawów infekcyjnych, stosować autoizolację, a gdy to konieczne, korzystać z pomocy medycznej” – dodał.

źródło:

Zobacz więcej