RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Roztańczone protesty. „Organizatorzy powinni ponieść odpowiedzialność karną” [WIDEO]

Młodzi uczestnicy antyrządowych protestów tańczą poloneza i śpiewają, a w Polsce wykryto dziś 20 tys. nowych przypadków zakażenia koronawirusem. Czy to czas na karnawał? – To jest skandaliczna sytuacja. Brak odpowiedzialności ze strony organizatorów. Bardzo liczę, że ci wszyscy, którzy organizują te wszelkiej maści wydarzenia pseudokulturalne, które są elementem manifestacji, łamiąc tym samym przepisy antypandemiczne, poniosą odpowiedzialność karną, bo za chwilę polska służba zdrowia przestanie funkcjonować – powiedział portalowi tvp.info poseł PiS Tomasz Rzymkowski.

Gazeta.pl o protestach w czasie pandemii: ich uczestnicy „narażają swoje życie”

„Wybierasz się na cmentarz? Uważaj, żebyś szybko tam nie wrócił” – czytamy w artykule na portalu „Gazety Wyborczej”, zachęcającym do pozostania w...

zobacz więcej

CZYTAJ WIĘCEJ W RAPORCIE

„Tanecznych” protestów broniła posłanka Lewicy Monika Falej. – Jeżeli rząd podejmuje takie kroki i robi takie rzeczy, które ludzi tak wkurzają, że nie patrzą co się zadzieje, to o czym my mówimy? Rząd powinien zacząć się zastanawiać, jak nad sytuacją zapanować, a nie zamykać restauracje, baseny, fitness, sklepy, bo mamy koronawirusa – tłumaczyła Falej.

– Widzimy wzrost zakażeń, a wszędzie wzrost zakażeń koreluje ze wzrostem zgonów, tak że jeśli tak dalej pójdzie i jeśli pan Budka, pani Scheuring-Wielgus i cała ekipa platformiano-lewicowa nie przestanie wyciągać tysięcy ludzi na ulicę, żeby podbić sobie słupki wyborcze, to skończy się to coraz większą liczbą zgonów – argumentował Adam Andruszkiewicz, minister w Kancelarii Premiera.

Czy grozi nam powtórka sytuacji z Hiszpanii, gdzie w marcu odbyły się manifestacje feministek, które przyczyniły się do wzrostu liczby zakażeń i potem zgonów? – Oby nie. Rząd Prawa i Sprawiedliwości robi jednak wszystko, aby być na to przygotowanym, budując szpitale polowe – odpowiedział minister Andruszkiewicz.

Lekarka o uczestnikach protestów: „siewcy śmierci”

– Mamy prawdziwe Bergamo w Warszawie, mamy prawdziwą Lombardię w Polsce. (...) To do nas będzie należał wybór, komu dać respirator, a komu nie....

zobacz więcej

– Jesteśmy w Polsce, a nie w Hiszpanii. Osoby, które są na ulicach zostały wyprowadzone na te ulice przez Jarosława Kaczyńskiego i to on ponosi pełną, osobistą odpowiedzialność za to, co się dzisiaj dzieje i wszystkie konsekwencje, również te zdrowotne – stwierdził poseł Koalicji Obywatelskiej Mirosław Suchoń.

– Przypomnę, że jesteśmy w trakcie „czerwonej strefy”, czyli zakazie zgromadzeń powyżej 5 osób. Oczywiście te zakazy nie dotyczą protestujących i wszyscy są bezsilni w tym temacie, bo musielibyśmy zarządzić, ze nagle wszyscy dostają mandaty. Akurat Konfederacja od samego początku mówiła o odporności stadnej. Żartem trochę mówiąc, przez te zachowania możemy się do tego zbliżyć – ironizował poseł Konfederacji Artur Dziambor.

– Kwestią czasu jest, kiedy wzrośnie liczba zakażeń koronawirusem. Za to ponosi pełną odpowiedzialność opozycja, która zamiast powstrzymywać przed takimi manifestacjami, zgodnie z zaleceniami Ministerstwa Zdrowia, wpycha tych młodych ludzi w objęcia ciężkich chorób, a nawet i śmierci. Przykład Hiszpanii, gdzie lewica wyszła na ulicę pokazuje, że w Polsce może być podobny scenariusz. Dziesiątki tysięcy zachorowań i tysiące zgonów – mówił poseł PiS Jan Mosiński.

źródło:
Zobacz więcej