RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Spokojniej w kościołach. „Wystąpienie Kaczyńskiego przyniosło efekty” [WIDEO]

Po apelu wicepremiera Jarosława Kaczyńskiego o obronę kościołów protesty zwolenników aborcji nie odbywają się już w świątyniach lub w ich pobliżu. – Wystąpienie wicepremiera, które traktuję w kategoriach komunikatu: „Ani kroku dalej w działaniach bezprawnych” i „Ani kroku dalej w bezczeszczeniu polskich świątyń” w jakiś sposób przyniosło efekty. Najbliższe dni pokażą, czy opozycja ochłonęła z nienawiści do Polski i Polaków, czy też dalej będzie brnąć w brudną, nikomu niepotrzebną wojnę z Polską i Polakami – powiedział portalowi tvp.info poseł PiS Jan Mosiński.

Profanacje jak tezy Lutra? „Trzaskowski wykorzystuje rebelię dziecięcą” [WIDEO]

Prezydent Warszawy w kolejnych wywiadach wyraża solidarność z protestującymi zwolennikami aborcji, a na miejskich autobusach i tramwajach pojawiły...

zobacz więcej

– W szczególności musimy bronić polskich kościołów. Musimy ich bronić za każdą cenę. Wzywam członków Prawa i Sprawiedliwości i wszystkich, którzy nas wspierają do tego, by wzięli udział w obronie kościoła – mówił prezes PiS Jarosław Kaczyński w oświadczeniu dotyczącym protestów. W obronę kościołów zaangażowali się członkowie Forum Młodych Prawa i Sprawiedliwości. Liderki Strajku Kobiet zapowiadają z kolei, że zgodnie z życzeniem premiera Mateusza Morawieckiego będą skupiać swój protest na rządzie zamiast na innych instytucjach.

Co ciekawe, w ostatnich godzinach oficjalne konto Strajku Kobiet na Twitterze zaatakowało wulgarnymi słowami polityków opozycji – Szymona Hołownię i Władysława Kosiniaka-Kamysza. Poseł Mosiński podejrzewa, że to element walki o przyszłe listy wyborcze lub przywództwo na opozycji. – Strajk Kobiet, który tak naprawdę nie broni praw polskich kobiet, tylko podjudza, szuka dobrego gruntu pod „Ciamajdan 2”, będzie „pożerał” polityków opozycji. Pierwszą ofiarą jest Szymon Hołownia. Będą dalsi. Strajk Kobiet ochoczo wspierany przez opozycję rozsadzi tę opozycję, bo dojdzie do pewnych konfrontacji – tłumaczył Mosiński.

– Ja liczę na to, że pani Lempart i ta druga pani o wschodniobrzmiącym nazwisku przejmą stery nad polską opozycją. Zjednoczą siły od PSL-u do skrajnej lewicy spod znaku Partii Razem i będą taki triumwirat jeszcze może z jedną panią, którą gdzieś znajdą, sprawować. Będą rządzić polską opozycją. Wtedy naprawdę dni świetności opozycji dopiero się rozpoczną – ironizował poseł PiS Tomasz Rzymkowski.

Działaczek Ogólnopolskiego Strajku Kobiet broni posłanka Lewicy Monika Falej. – Jeżeli pan Hołownia po raz któryś chce pouczać kobiety, co mają mówić i jak mają mówić, jak zabierać głos, to jest ostatnią osobą do tego. Nigdy ataków na kościoły nie było. Mowa o tym, że ktoś atakuje kościół przechodząc koło niego, to bardzo duże nadużycie. Myślę, że się zdarzyły incydenty i trzeba nad tym czuwać, ale na 10 tysięcy sytuacji to jednostkowe sytuacje, że rzeczywiście ktoś wszedł do kościoła i nie zaatakował – mówiła Falej.

Znana z wulgaryzmów feministka w przyszłym Sejmie? Opozycja tego nie wyklucza [WIDEO]

Marta Lempart, liderka Ogólnopolskiego Strajku Kobiet w kolejnych wystąpieniach powtarza wulgaryzmy. – Wypie***lać z oświadczeniem Przyłębskiej....

zobacz więcej

– Odbiera się prawa człowieka ludziom, odbiera się prawa człowieka kobietom. Mają stać grzecznie i mówić: „Przepraszam bardzo, ale ja chciałabym poprosić, żebyście państwo nie naruszali mojego człowieczeństwa, nie robili ze mnie przedmiotu, czy trumny”? Ci, którzy pamiętają stan wojenny i Solidarność wiedzą, że nikt tam grzecznie nie stał, tylko manifestowano swoje oczekiwania – dodała Falej.

– Ataki na Kościół były obrzydliwe po prostu. Myślę, że powinny się skończyć jak najszybciej. Profanacja symboli i budynków. Oglądaliśmy okropny spektakl. Jeśli ktoś ma coś do powiedzenia, to może pokojowo demonstrować. Tłumnie, licznie, ale żeby smak jakiś minimalny pozostał – stwierdził poseł Artur Dziambor z Konfederacji.

– Nie przesadzajmy. Jak sądzę nie było celem tych protestów tego typu zachowanie. Biorąc pod uwagę skalę tych wydarzeń, to można mówić o marginalnym wymiarze i też nikt ich nie popiera. Ten protest dotyczy walki o prawa obywatelskie, prawa do podejmowania decyzji – bronił uczestników protestów poseł Koalicji Obywatelskiej Mirosław Suchoń.

– Myślę, że apel prezesa Jarosława Kaczyńskiego okazał się skuteczny, ponieważ wczoraj tych ataków i agresji wobec Kościoła było mniej. Sam widziałem w Warszawie i Białymstoku kościoły pomazane, zabytki poniszczone. Tego Polacy nigdy nie robili. To jest nowość. Tutaj opozycja jest winna niszczeniu polskiego dorobku historycznego, chcąc obalić rząd – przekonywał Adam Andruszkiewicz, minister w Kancelarii Premiera.

źródło:
Zobacz więcej