RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

„Może Pan oflagować swoje prywatne auto”. Kierowca warszawskiego autobusu do Trzaskowskiego

Prezydent Warszawy narzuca kierowcom umieszczanie na pojazdach symboli solidarności z proaborcyjnymi protestami (fot. PAP/Paweł Supernak)

„Uważam, że miasto nie należy do Pana. Podobnie jak spółki finansowane z jego budżetu. Dlatego twierdzę, że jeśli ma Pan ochotę na środkach transportu publicznego demonstrować swój prywatny pogląd, powinien się Pan zwrócić do działu reklamy u danego przewoźnika i zapłacić za to z własnych środków” – napisał do Rafała Trzaskowskiego kierowca warszawskiego autobusu. Wczoraj prezydent stolicy ogłosił, że oflaguje środki komunikacji publicznej symbolami z protestów proaborcyjnych.

Rafał Trzaskowski popiera protesty. Zapowiada „oflagowanie” autobusów

– Oflagujemy autobusy i tramwaje na znak solidarności ze strajkiem kobiet – powiedział dziś prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. Jak stwierdził,...

zobacz więcej

– Oflagujemy autobusy i tramwaje na znak solidarności ze strajkiem kobiet – powiedział wczoraj prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski.

Kierowcom pojazdów niekoniecznie się to jednak podoba. „W MZA bunt kierowców autobusów. Wielu nie chce jeździć z flagami strajku kobiet” – donosi na Twitterze dziennikarz „Gazety Polskiej” Jacek Liziniewicz. Dziennikarz „Wprostu” Marcin Dobski zamieścił słowa jednego z takich kierowców. Mężczyzna napisał, że wziął chorągiewki, które mu dano, ale ich nie wywiesił.

„Po pierwsze dlatego, że jestem przekonany, że barwy narodowe powinny jednoczyć a nie dzielić. Czy w związku z tym, że postanowił Pan oflagować autobusy w geście poparcia dla protestujących kobiet, powinienem każdego pasażera pytać o zdanie w tej kwestii? A jeśli ma inne zdanie niż Pan, to zaproponować takiemu pasażerowi spacer?” – pisze mężczyzna.

„Po drugie dlatego, że jestem odmiennego zdania niz Pan. Uważam, że miasto nie należy do Pana. Podobnie jak spółki finansowane z jego budżetu. Dlatego twierdzę, że jeśli ma Pan ochotę na środkach transportu publicznego demonstrować swój prywatny pogląd, powinien się Pan zwrócić do działu reklamy u danego przewoźnika i zapłacić za to z własnych środków” – dodaje.

Jak stwierdza kierowca, Trzaskowski może również oflagować swoje własne auto.

„Ze smutkiem stwierdzam, że zagubił gdzieś Pan bezstronność jaką powinien kierować się urzędnik samorządowy i próbuje zbić Pan kapitał polityczny przy użyciu podległych Panu spółek miejskich” – czytamy we wpisie.

źródło:
Zobacz więcej