RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Polska jak Białoruś? „Jeśli wygra Biden, będziemy myleni z republiką bananową” [WIDEO]

Kandydat Demokratów na prezydenta Stanów Zjednoczonych Joe Biden zestawił sytuację na Białorusi z tym, co się dzieje w Polsce i na Węgrzech. – Nie dość, że obraża nas jako naród, obraża nasze państwo, to jeszcze wykazuje się absolutnym brakiem wiedzy politycznej co do sojuszników Stanów Zjednoczonych. Gorąco wierzę, że Donald Trump wygra listopadowe wybory i będzie przez kolejne cztery lata prezydentem Stanów Zjednoczonych. Jeśli wygra Joe Biden, to widać, że Polska będzie mylona z jakąś republiką bananową – powiedział portalowi tvp.info poseł PiS Tomasz Rzymkowski.

Joe Biden wypowiedział się krytycznie o Polsce

Kandydat Demokratów na prezydenta USA Joe Biden wypowiedział się w czwartek krytycznie o sytuacji na Białorusi, w Polsce i na Węgrzech. Następnie...

zobacz więcej

– Wybór Bidena oznaczałby, że znowu w Stanach Zjednoczonych zaczną królować dowcipy o Polakach i wróci polityka, którą obserwowaliśmy podczas dwóch kadencji prezydenta Baracka Obamy: „polskie obozy śmierci”, kłamstwa historyczne na nasz temat i pomiatanie nami na arenie międzynarodowej. Stracimy wielkiego sojusznika, jakim są Stany Zjednoczone i osoba prezydenta Trumpa nie jest tutaj przypadkowa – ocenił Rzymkowski.

Innego zdania są przedstawiciele opozycji. – Donald Trump ma dobre relacje z Andrzejem Dudą, a nie z Polską, bo opinia Polaków na temat szalonego Donalda Trumpa, który sobie robił żarty z maseczek i kpił z koronawirusa… Polacy się z czymś takim nie utożsamiają. Ja głęboko wierzę, że Biały Dom będzie miał nowego gospodarza Joe Bidena. Zobaczymy wtedy, jaka będzie relacja administracji prezydenta Stanów Zjednoczonych z administracją Andrzeja Dudy – argumentował poseł Lewicy Tomasz Trela.

– NATO jest narażone na ryzyko początku pęknięcia (...). Widzimy to wszystko, co dzieje się od Białorusi po Polskę, po Węgry oraz wzrost totalitarnych reżimów na świecie(…) – stwierdził Biden podczas zorganizowanego przez telewizję ABC News spotkania z wyborcami w Filadelfii. – To nic nadzwyczajnego. Mamy z roku na rok, z miesiąca na miesiąc, z tygodnia na tydzień coraz gorszą opinię. Nie tylko w Stanach Zjednoczonych, ale i w ogóle zagranicą. To skutek polityki zagranicznej Prawa i Sprawiedliwości – skomentował poseł Koalicji Obywatelskiej Mirosław Urbaniak.

Kontrowersyjne interesy syna Bidena. Próbował zarobić miliony w chińskiej firmie

Syn kandydata Demokratów na prezydenta USA Joe Bidena prowadził lukratywne transakcje z największą prywatną chińską firmą energetyczną – podaje...

zobacz więcej

Wczorajsza wypowiedź Bidena to niejedyna pokazująca w złym świetle Polskę i Polaków. Kilka tygodni temu kandydat Demokratów mówił o sprzeciwie wobec „stref wolnych od LGBT”, choć tabliczki z takim określeniem pod nazwami miejscowości umieszczał w ramach happeningu sam aktywista LGBT. Niedawno Biden zdradził też, że przestał chodzić do polsko-amerykańskiego klubu, gdyż kontaktuje się teraz z „mądrymi ludźmi”. – Nie znam klubu polsko-amerykańskiego, do którego chodził Joe Biden. To może być po prostu uszczypliwe w stosunku do konkretnej osoby, a nie odnosić się do Polski. Nie wyciągałbym zbyt daleko idących wniosków z tej konkretnej wypowiedzi – tłumaczył Urbaniak.

– Joe Biden tutaj strzela sobie w stopę, ponieważ nie wszyscy Polacy popierają prezydenta Donalda Trumpa. Joe Biden uderza w Polskę w chamski sposób. W taki sposób, który powoduje, że elektorat, który nie kibicuje Donaldowi Trumpowi jest w stanie na niego zagłosować. Ta część Polonii może spojrzeć łaskawym okiem na prezydenta Trumpa. Niewiedza Bidena na temat Polski powoduje, że podcina sobie skrzydła – mówił poseł Prawa i Sprawiedliwości Norbert Kaczmarczyk.

– Polonia będzie wiedziała, kogo poprzeć. Takie wypowiedzi Bidena bardzo źle świadczą o kandydacie, jak i o jego sztabie wyborczym. Podejrzewam, że jednak Polonia poprze prezydenta Trumpa, który ma znacznie bardziej wyważone wypowiedzi. Przypomnijmy, że zablokował budowę Nord Stream 2. Gdyby nie on, to Niemcy z Rosją dogadałyby się, żeby ominąć z tym gazociągiem Polskę i żeby była możliwość szantażu energetycznego Polski – powiedział poseł Koalicji Polskiej – PSL – Kukiz’15 Jarosław Sachajko.

– Nie wiem, czy wypowiedzi Bidena wynikają z fake newsów, czy są specjalną zagrywką wyborczą kandydata. Polonia popiera kontrkandydata Joe Bidena. Fachowcy mogli podpowiedzieć, że trzeba uderzyć w Polskę, żeby inne narody, które żyją w Stanach Zjednoczonych na niego zagłosowały. On idzie po inny elektorat. Wie, że w Polsce nic nie ugra. To może być typowa zagrywka wyborcza – przekonywał poseł PiS Robert Telus.

źródło:
Zobacz więcej