RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

PZKol zadłużony po uszy. Komornik zajął kolejne ruchomości

Największym wierzycielem PZKol jest Mostostal Puławy, któremu związek jest winny ok. 10 mln złotych (fot. PAP/Leszek Szymański)

Komornik podjął w piątek czynności egzekucyjne na torze kolarskim w Pruszkowie. Dyrektor sportowy PZKol Marek Leśniewski obawia się, że w tym roku na obiekcie nie odbędą się już żadne imprezy.

Sąd podjął decyzję ws. przedłużenia aresztu dla Sławomira Nowaka

Sąd Okręgowy w Warszawie przedłużył w czwartek areszt stosowany wobec podejrzanego o korupcję Sławomira Nowaka. Jak powiedziała portalowi tvp.info...

zobacz więcej

Zajęcie sprzętu przez komornika to efekt wieloletniego zadłużenia PZKol. Największym wierzycielem jest wykonawca pruszkowskiego toru Mostostal Puławy, któremu PZKol jest winny około 10 milionów złotych.

– Zdemontowano trzy zegary, w tym tablicę pokazującą czas, który pozostał do startu. Opróżniono też cały gabinet prezesa PZKol. Nie zabrano telebimów. Chcę zapewnić, że najbliższe zawody się odbędą, chyba że przeszkodzi nam Covid-19 lub nowe rozporządzenia rządowe. Na chwilę obecną możemy organizować imprezy. Dziś właśnie rozpoczęły się mistrzostwa Polski w konkurencjach nieolimpijskich oraz LZS-ów – powiedział PAP prezes Zarządu Areny Pruszków Konrad Ulanicki.

Po tych zawodach mają się odbyć w Pruszkowie mistrzostwa Polski elity (20-23 października) i w kategorii masters (24-25 października) oraz Orlen Grand Prix Polski (29-31 października), być może z udziałem zawodników zagranicznych. Organizatorzy otrzymali zgłoszenia między innymi z Holandii i Włoch. Jak zapewnia Ulanicki, do dyspozycji będą pożyczone maszyny startowe i urządzenia do pomiaru czasu.

„Dzisiaj w siedzibie Polskiego Związku Kolarskiego brałem udział w tzw. wysłuchaniu komorniczym. Jako poseł podejmę działania by znaleźć rozsądne wyjście z tej beznadziejnej sytuacji. Zwrócę się do Ministra Sportu p. Piotra Glińskiego o spotkanie ze stronami postępowania. Ale w piątek od rana komornik będzie zajmował maszyny, urządzenia pomiarowe, elektroniczne tablice itd. Nie będzie można organizować zawodów!” – informował w środę poseł Tomasz Zimoch.

Dyrektor sportowy PZKol Marek Leśniewski nie traci nadziei, że trwający od wielu lat problem z zadłużeniem PZKol uda się jednak rozwiązać. – Dług trzeba spłacić. To, co proponuje poseł Tomasz Zimoch, czyli okrągły stół z udziałem PZKol, wierzycieli i ministerstwa, jest chyba najlepszym rozwiązaniem, choć na razie nie widać światełka w tunelu – przyznał Leśniewski.

W piątek odbyła się kolejna egzekucja komornicza na welodromie w Pruszkowie. Pierwszą przeprowadzono pod koniec września ubiegłego roku. Komornik sądowy w asyście policji zabrał wtedy między innymi maszyny startowe.

źródło:
Zobacz więcej