RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Trump uderza w Bidena kalendarzem. Kampania w USA coraz ostrzejsza

Donald Trump sugeruje, że Joe Biden jest już za stary na prezydenta USA (fot. Jabin Botsford/The Washington Post via Getty Images; Chip Somodevilla/Getty Images)

Donald Trump wrócił na kampanijną trasę po zakażeniu koronawirusem. Joe Biden, kandydat Demokratów na prezydenta USA, także nie traci czasu. Na wiecu na Florydzie krytykował urzędującego prezydenta za lekceważenie epidemii i obowiązku noszenia maseczek, a seniorów przekonywał, że dla Trumpa „są zbędni”. Trump nie został dłużny 77-letniemu kontrkandydatowi; na Twitterze udostępnił grafikę prezentującą Bidena wśród mieszkańców domu seniora, z sugestią, że jest już za stary na tak ważny urząd. To zły facet – przestrzegał Trump wyborców.

„Klaun”, syn i kokaina, „zamknij się”. Najciekawsze momenty debaty Trump-Biden [WIDEO]

Wyzwiska i personalne ataki zdominowały pierwszą telewizyjną debatę przedwyborczą Donalda Trumpa i Joe Bidena. Kandydaci walczący o Biały Dom,...

zobacz więcej

– Zawsze był głupcem; to zły facet – mówił na wiecu w Pensylwanii Donald Trump o swoim rywalu. Nawiązał do miejsca urodzenia Bidena w tym stanie. – Mówią, że urodził się w Scranton. Ale wyjechał, odszedł, porzucił was – przekonywał.

Kandydat Demokratów odwiedził tego dnia Florydę, gdzie krytykował urzędującego prezydenta za organizowanie ogromnych wieców w czasie epidemii „bez obaw o konsekwencje”.

– Dla Trumpa jesteście praktycznie nikim, zbędni i zapomniani. Tak właśnie postrzega seniorów – mówił Biden, zwracając się do tych, którzy są najbardziej zagrożoną grupą społeczną przez Covid-19. Dodał, że „jedynym seniorem, który obchodzi Trumpa, jest on sam”.

Na odpowiedź nie musiał długo czekać. Późnym wieczorem Donald Trump udostępnił grafikę prezentującą Bidena wśród pensjonariuszy domu seniora. Podpis brzmi wymownie i sugeruje, że 77-letni kontrkandydat nadaje się raczej na lokatora takiej placówki niż na prezydenta Stanów Zjednoczonych.

Komentatorzy zwracają uwagę na fakt, że nie było dotąd w historii pojedynku o fotel prezydenta USA tak leciwych kandydatów. Donald Trump ma 74 lata. Wzajemnych przytyków i złośliwości obaj kandydaci nie szczędzą sobie od początku kampanii. Wcześniej na tapecie były już m.in. narkotyki i porównania do nazistów.

Przed telewizyjną debatą Donald Trump stwierdził, że „śpiący Joe Biden” (jak go ironicznie określa) powinien poddać się testowi na obecność narkotyków. „Oczywiście, sam też zgodzę się poddać takiemu testowi” – napisał, sugerując zarazem, że jego rywal w czasie wystąpień mógł być pod wpływem środków odurzających. W tym samym czasie Biden porównywał przekaz Donalda Trumpa do niemieckiej, nazistowskiej propagandy, mówiąc: „On jest jak Goebbels”. Krytykował kontrkandydata za stosunek do protestów rasowych w USA i działania służb mundurowych.

– Trump pacyfikuje z użyciem wojska pokojowe protesty przed Białym Domem. To bardziej Castro niż Churchill – ocenił. 

Z powodu pandemii rekordowym zainteresowaniem cieszy się głosowanie korespondencyjne. Na trzy tygodnie przed wyborami prezydenckimi w USA (odbędą się 3 listopada) głos oddało w ten sposób już ponad 10,5 mln wyborców – wynika z danych zebranych przez portal US Elections Project. To prawie osiem razy więcej niż w analogicznym okresie cztery lata temu.

źródło:
Zobacz więcej