RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Auto wyskoczyło z krawężnika i „wbiło się” w dom. 23-latka przebiła dwie ściany

W domu wielorodzinnym w Konstantynowie Łódzkim zakończyła swoją podróż kierująca volkswagenem 23-latka. Samochód przebił się przez dwie ściany budynku i zawisł na kołach. Ewakuowano dziewięcioro mieszkańców; nie odnieśli obrażeń. Kierująca trafiła do szpitala.

Usłyszał wyrok i dał nogę. Sensacyjny pościg w sądzie za uciekinierem [WIDEO]

Niecodzienna sytuacja w sądzie w Ohio, gdzie za posiadanie narkotyków został skazany 34-latek. Gdy tylko mężczyzna usłyszał wyrok, skorzystał z...

zobacz więcej

Do groźnie wyglądającego wypadku doszło w niedzielę po godz. 23 na ul. Łaskiej w Konstantynowie Łódzkim.

Jak poinformowali strażacy z OSP Konstantynów, samochód osobowy jadący od ul. Kilińskiego nie zatrzymał się na skrzyżowaniu, wybił się na krawężniku, przeleciał przez barierki i wbił się w budynek wielorodzinny.

– Na miejscu okazało się, że pojazd przebił dwie ściany nośne i zawisł na kołach. Aby wydostać kierującą z auta, strażacy musieli wyciąć jego dach – dodał rzecznik prasowy Państwowej Straży Pożarnej w Pabianicach ogn. Szymon Giza.


Sprawcą wypadku okazała się 23-latka kierująca volkswagenem passatem, która jako jedyna ucierpiała w wypadku. Trafiła do szpitala w Łodzi m.in. z podejrzeniem złamania ręki i innymi obrażeniami ciała. Ze względu na stan zdrowia niemożliwe było przeprowadzenie badania alkomatem. Jak poinformowała rzeczniczka prasowa pabianickiej policji podkom. Ilona Sidorko, od kobiety pobrano krew do badania na zawartość alkoholu i narkotyków. Nie są jeszcze znane ich wyniki.

Wjechał na rondo, wystrzelił w powietrze i wylądował na ogrodzeniu kościoła [WIDEO]

Do groźnie wyglądającego wypadku doszło w Rąbieniu w województwie łódzkim. Mężczyzna z dużą prędkością wjechał wprost na nasyp ronda; samochód...

zobacz więcej

W chwili przybycia strażaków poza budynkiem znajdowały się już cztery osoby. Kolejnych pięcioro mieszkańców zostało ewakuowanych przez strażaków.

„Wiele szczęścia w tej sytuacji mieli lokatorzy mieszkania, do którego wpadł samochód, kilka minut przed zdarzeniem opuścili pechowy pokój” – dodali strażacy z OSP Konstantynów.

Ewakuowani z domu mieszkańcy noc spędzili m.in. w ośrodku rekreacyjno-sportowym i u swoich rodzin. Na razie nie mogą wrócić do swoich mieszkań, samochód jest nadal w środku.

Po jego usunięciu o ewentualnym powrocie do nieruchomości lokatorów zdecydują kontrolerzy z Inspektoratu Nadzoru Budowlanego.

Wstępnie straty oszacowano na ponad 200 tys. zł.

źródło:
Zobacz więcej