RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Kidawie-Błońskiej nie spodobały się słowa Trzaskowskiego. „Nie rozumiem tego”

Rafał Trzaskowski w maju zastąpił Małgorzatę Kidawą-Błońską jako kandydat KO na prezydenta (fot. Forum/Mateusz Wlodarczyk)

Platforma Obywatelska zmienia strategię? Wiceszef PO Rafał Trzaskowski na posiedzeniu Rady Krajowej PO mówił o „końcu opozycji totalnej”. – Totalna, to znaczy, że naprawdę poważnie to traktuje i pilnuje wszystkich spraw – wyjaśnia znaczenie terminu Małgorzata Kidawa-Błońska i przyznaje, że „nie lubi tego słowa”. Zapowiada jednak zmiany i „większe otwarcie na współpracę z Polakami w kraju”.

Kidawa-Błońska: Poręczyłam za Nowaka, bo znam go wiele lat

Poręczyłam za Sławomira Nowaka, bo znam go wiele lat i w moim przekonaniu, to jemu będzie zależeć na tym, żeby jak najszybciej wyjaśnić tę sprawę –...

zobacz więcej

– Nie rozumiem tego, że zarzucało się opozycji, że jest totalna – powiedziała w Polsat News Kidawa-Błońska, pytana o słowa Rafała Trzaskowskiego na sobotniej konwencji. Prezydent stolicy mówił m.in.o tym, że PO „musi mieć konkretne propozycje”. Jego słowa nie przypadły do gustu partyjnej koleżance, którą zastąpił w wyborach prezydenckich.

Wicemarszałek Sejmu podkreśla, że nie lubi zwrotu „opozycja totalna”. – W opozycji naszym obowiązkiem jest wytykanie wszystkich błędów rządzących. To święte prawo opozycji i nie można żadnego błędu pominąć. Trzeba pokazywać, jak te błędy trzeba rozwiązywać – wyjaśniła, dodając, że „tak traktuje swoje miejsce w opozycji”.

– Totalna (opozycja), to znaczy, że naprawdę poważnie to traktuje i pilnuje wszystkich spraw – argumentowała.

Czy to zapowiedź próby dogadania się z rządem PiS w niektórych kwestiach? Zdaniem Kidawy-Błońskiej każda ustawa przynosząca „pozytywne rozwiązania dla Polaków” zawsze była przez PO wspierana.

– Ale będziemy bardziej dbali o to, żeby ustawy były przyjmowane bardziej zgodnie z regulaminem, żeby nie było pośpiechu – dodała.

– To, że PiS to słowo („totalna opozycja” – red.) się nie podobało, to trudno. Teraz nasze działanie będzie inne: krytyka, wytykanie, ale z mocniejszym otwarciem na współpracę z Polakami w kraju – powiedziała wicemarszałek Sejmu.

źródło:
Zobacz więcej