RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Opowiadał zmyślone historie o swych powiązaniach z IS. Trafił do aresztu

Obywatel Kanady usłyszał zarzut siania paniki i dezinformacji (fot. Musa Salgereyev\TASS via Getty Images)

25-letni Kanadyjczyk, który od kilku lat przedstawiał się w mediach społecznościowych jako uczestnik wojny w Syrii w szeregach dżihadystycznego Państwa Islamskiego (IS), został zatrzymany w sobotę przez policję. Usłyszał zarzut siania paniki i dezinformacji.

Atak nożownika w Paryżu. Główny podejrzany wziął odpowiedzialność za swój czyn

Przebywający w areszcie śledczym główny podejrzany o dokonanie w piątek w Paryżu ataku terrorystycznego pod dawną siedzibą tygodnika satyrycznego...

zobacz więcej

– Tego rodzaju konfabulacje mogą wywoływać u ludzi strach, stwarzając wśród Kanadyjczyków wrażenie, że zagrożenie jest blisko. Tymczasem niebezpieczeństwa nie było, bo 25-latek wszystko wymyślił – ocenił w sobotę Christopher deGale z kierownictwa policji prowincji Ontario.

Opowieści mieszkańca Burlington, Shehroze Chaudhry'ego, o tym jak „w 2016 r. włączył się w szeregi Państwa Islamskiego (IS), walczył w Syrii, a później angażował się w organizowanie aktów terrorystycznych” były na tyle sugestywne, że w 2018 r. skłoniły deputowanych z Konserwatywnej Partii Kanady do złożenia interpelacji w Izbie Gmin (niższej izbie parlamentu) w sprawie obecności w Ontario mężczyzny, który ma na koncie udział w walkach Syrii i liczne zamachy terrorystyczne. O rewelacjach związanych z Chaudhrym pisał m.in. dziennik „The New York Times”.

Kanadyjska Królewska Policja Konna, czyli policja federalna, rozpoczęła wtedy długotrwałe dochodzenie w sprawie 25-latka, który używał w internecie pseudonimu „Abu Huzayfah”. Śledczy zapoznali się z materiałami publikowanymi w sieci przez mężczyznę, w tym z wywiadami dostępnymi na nowojorskim podcaście „Calliphate”, gdzie Chaudhry ze swadą opowiadał o swych rzekomych osiągnięciach.

16 listopada mężczyzna ma stanąć przed sądem. Jak podkreślił deGale podczas sobotniej konferencji prasowej, konieczność zbadania sprawy rzekomego dżihadysty pociągnęła za sobą rewizję priorytetów w bieżących działaniach policji federalnej. W śledztwo zaangażowało się wielu funkcjonariuszy ze specjalnej grupy badającej związki Kanadyjczyków z IS, którzy w tym czasie mogli zajmować się czymś znacznie pożyteczniejszym – dodał.

źródło:

Zobacz więcej