RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Fortuna ukryta w ścianie domu Pablo Escobara. Bratanek barona znalazł coś jeszcze

Po śmierci Pablo Escobara Kolumbia odetchnęła. Byli jednak i tacy, którzy płakali za narkotykowym zbrodniarzem (fot. Jose Gomez/REUTERS)

Bratanek barona narkotykowego Pablo Escobara znalazł w ścianie plastikową torbę wypchaną gotówką o wartości 18 milionów dolarów – powiedział kolumbijskim mediom Nicolás Escobar. Paczka była skrzętnie ukryta w Medellin, w jednym z domów po nieżyjącym od blisko 27 lat stryju. W ścianie poza pieniędzmi było jednak coś jeszcze.

Republika kokainowa

„Plata o plomo” – srebro albo ołów. To ponure hasło jest ulubioną przepustką karteli narkotykowych do korumpowania funkcjonariuszy i urzędników...

zobacz więcej

Młodszy Escobar w rozmowie z telewizją Red + Noticias opowiadał o swojej „wizji”, która wskazała mu, gdzie szukać pieniędzy. Nicolás Escobar twierdzi, że to nie pierwszy raz, gdy natknął się na pozostałości fortuny narkotykowego barona i jednego z największych zbrodniarzy w historii Kolumbii.

Pogłoski o ukrytych pieniądzach Pablo Escobara krążą po Medellin od czasu jego śmierci w 1993 roku, która zakończyła dziesięciolecia wojny barona z własnym państwem i amerykańskim DEA (agencją antynarkotykową), zabiegającym o ekstradycję twórcy narkotykowego imperium do Stanów Zjednoczonych.

– Za każdym razem, gdy siedziałem w jadalni i patrzyłem w stronę parkingu, widziałem mężczyznę wchodzącego na to miejsce i znikającego – mówił o swoim znalezisku Nicolás Escobar. Jak przyznał, zapach wewnątrz torby z pieniędzmi był „zdumiewający” i „sto razy gorszy niż coś, co umarło”.

Część banknotów zaczęła gnić i nie nadaje się do użytku. W ścianie ukryte były także: maszyna do pisania, telefony satelitarne, złote pióro, aparat i rolka filmu, która nie została dotąd wywołana.

Szacuje się, że Pablo Escobar odpowiada za śmierć około 4 tys. osób. Przez siedem lat znajdował się na liście miliarderów magazynu „Forbes”. Został zastrzelony w grudniu 1993 roku w obławie, gdy uciekł z zaprojektowanego przez siebie „więzienia” znanego jako La Catedral.

Jego skromne korzenie sprawiły, że był popularny wśród niektórych Kolumbijczyków. Znany był z rozdawania dużych ilości gotówki i inwestowania w Medellin.

źródło:
Zobacz więcej