RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Gorbaczow popiera protestujących Białorusinów. „Zuchy. Teraz już mają charakter”

Michaił Gorbaczow zabrał głos ws. protestów na Białorusi (fot. The Asahi Shimbun via Getty Images)

Pierwszy i ostatni prezydent ZSRR, twórca pieriestrojki Michaił Gorbaczow oświadczył w czwartek, że uważnie obserwuje sytuację na Białorusi i popiera uczestników odbywających się tam protestów. „Białorusini – zuchy” – ocenił Gorbaczow w rozmowie z portalem Podjom.

Pogoń OMON-u i pisk opon. Białoruski taksówkarz uratował manifestanta [WIDEO]

Białorusini po niezapowiedzianej inauguracji Aleksandra Łukaszenki zyskali nowy impuls do protestów. Spotkali się jednak z brutalnością milicji,...

zobacz więcej

Gorbaczow powiedział, że lubi Białorusinów i wie o nich wiele z czasów, gdy mieszkańcy ówczesnej republiki ZSRR przyjeżdżali do pracy do Kraju Stawropolskiego na południu Rosji, skąd pochodzi i gdzie rozpoczynał swoją karierę polityczną. Dodał następnie: „Białorusini – zuchy. Teraz już mają charakter. To bardzo dobrze”.

Zapewnił, że uważnie śledzi wydarzenia w sąsiednim kraju. Zdaniem Gorbaczowa sytuacja związana z protestami „nie minie tak po prostu”, bowiem zaczyna się „ogromna sprawa”. Protestujący będą się jeszcze musieli „natrudzić” i – jak ocenił – jest to sprawa „dla obecnej młodzieży”.

Masowe protesty na Białorusi wybuchły po wyborach prezydenckich w sierpniu, po których Centralna Komisja Wyborcza uznała za zwycięzcę Alaksandra Łukaszenkę.

Gorbaczow wypowiadał się dzień po środowej, niezapowiedzianej oficjalnie, inauguracji Łukaszenki na urząd prezydenta. UE, USA, Niemcy, Czechy, Słowacja, Litwa, Szwecja i Dania poinformowały po niej, że nie uznają Łukaszenki za prawomocnego prezydenta.

Z kolei premier RP Mateusz Morawiecki oświadczył w środę, że „wybory, które nie są demokratyczne, nie mogą prowadzić do uznania kogokolwiek za prezydenta kraju”. – Białoruś musi być suwerenna, a niezbędnym warunkiem tego są uczciwe wybory, w których to Białorusini, a nie aparat represji zdecydują o wyborze władz – powiedział.

źródło:

Zobacz więcej