RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Fałszywi oficerowie CBŚP oskarżeni o wyłudzenie od seniorów ponad 750 tys. zł

Oszustwa na policjanta wciąż są plagą w całej Polsce (fot. Shutterstock/pathdoc)

Ponad 750 tys. zł wyłudzili w ciągu dwóch miesięcy dwaj mężczyźni działający w gangu oszukujących seniorów metodą „na policjanta”. Dwa 26-latkowie: Mariusz Sz. i Paweł M. próbowali naciągnąć kolejne ofiary na ponad 350 tys. zł, ale zostali zatrzymani.

Chciał oszukać „na policjanta”, ale trafił na byłego funkcjonariusza

Na gorącym uczynku został zatrzymany 16-latek, który próbował oszukać emerytowanego funkcjonariusza policji tzw. metodą na policjanta. Sąd rodzinny...

zobacz więcej

Ofiarami szajki oszustów, do której należeli dwaj młodzi ludzie, padło kilkanaście osób, głównie w podeszłym wieku. Grupa działała na terenie całego kraju.

Przestępcy wyszukiwali ofiary, które korzystają z telefonów stacjonarnych. Wiedzieli, że teraz większość abonentów prywatnych korzystających z tej formy łączności to osoby po sześćdziesiątce.

Oszuści stosowali wypracowany schemat działania. Najpierw do ofiary dzwonił ktoś przedstawiający się np. jako pracownik banku. Dopytywał się, czy ktoś jest w domu poza gospodarzem.

Kilka minut później senior odbierał kolejny telefon. Tym razem rozmówca przedstawiał się jako oficer Centralnego Biura Śledczego, podając imię, nazwisko, stopień oraz nazwę jednostki. Dopytywał o podejrzane telefony, po czym ostrzegał rozmówcę, że prowadzi poważną operacje skierowaną przeciwko zorganizowanej grupie przestępczej okradającej konta bankowe lub czyhającej na oszczędności starszych ludzi.

„Oficer” prosił nawet o zweryfikowanie swojej tożsamości, m.in. przez kontakt na numer 112. Senior nie wiedział, że oszuści nie rozłączyli się i teraz odgrywają kolejne przedstawienie.

Zwłoki przy molo. To zaginiony triathlonista

Przy molo w Gdyni Orłowie znaleziono ciało zaginionego w ubiegłym tygodniu 49-latka. Mężczyzna w czwartek późnym popołudniem trenował w Zatoce...

zobacz więcej

Potem „oficer” kazał wybrać „zagrożone oszczędności” z banku lub z domowych skrytek, schować np. do torby i przekazać kolejnym „funkcjonariuszom”. Czasami przestępcy odbierali łup z mieszkania, a czasem w miejscu wskazanym przez „oficera”.

Dwaj 26-letni mężczyźni, którzy zostali właśnie oskarżeni przez Prokuraturę Okręgową w Toruniu o szereg oszustw, byli tzw. odbierakami. Mariusz Sz. i Paweł M. „doprowadzili pokrzywdzonych do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w łącznej kwocie ponad 750 tys. zł, z czego Sz. w kwocie 423 tys. zł, a M. blisko 330 tys. zł”.

Obaj próbowali wyłudzić też ponad 350 tys. zł, ale ofiary nie dały się nabrać, a w końcu młodzieńcy zostali zatrzymani przez prawdziwych policjantów.

Kilkukrotnie zdarzało się, że sprawcy – widząc wahanie seniorów podczas przekazania toreb z pieniędzmi – wyrywali je i uciekali.

Teraz obu grozi do 15 lat więzienia. Śledczy wciąż szukają nadzorców oskarżonych mężczyzn i ich współpracowników.

źródło:
Zobacz więcej