RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Atak na konto redaktora „Gazety Polskiej”

To nie pierwsza tego typu sytuacja (fot. Shutterstock/Gorodenkoff)

Twitterowe konto redaktora naczelnego „Gazety Polskiej” Tomasza Sakiewicza padło ofiarą cyberataku – podaje portal niezalezna.pl. Jak czytamy, Sakiewicz stracił do niego dostęp (zmieniono hasło). Na koncie wstawiono też link do artykułu, z którego można się dowiedzieć, że „Polska i Litwa wzywają NATO do wysłania wojsk na Białoruś”.

Biznes ponad wszystko. Sympatycy Rosji nie trzeźwieją

Kiedy Rosja zaatakowała Ukrainę, można było zaobserwować proces szybkiego trzeźwienia z prorosyjskich sympatii polityków Platformy Obywatelskiej....

zobacz więcej

Mowa o portalu znadniemna.pl, prowadzonym przez Związek Polaków na Białorusi. W artykule można przeczytać, że „podczas spotkania za zamkniętymi drzwiami Minister Spraw Zagranicznych Polski Zbigniew Rau i Minister Spraw Zagranicznych Litwy Linas Linkevičius wezwali UE do stworzenia europejskich sił pokojowych, przy wsparciu Stanów Zjednoczonych, i rozmieszczenia ich na Białorusi w celu zapobiegania i eliminowania zagrożeń dla pokoju i bezpieczeństwa w tym kraju i Europie, a także by zapobiec wkroczeniu wojsk rosyjskich na Białoruś”.

Zdaniem samego Sakiewicza, „za atakiem stoją rosyjskie służby”.

„Zarówno sam tekst, jak i umieszczenie odnośnika do niego na twitterowym koncie Tomasza Sakiewicza, wygląda na skoordynowaną akcję cyberprzestępców. Wydźwięk akcji, jak i wcześniejsze cyberataki na Strefę Wolnego Słowa, każą wskazać na rosyjskie służby” – czytamy na niezależnej.pl.

Portal przypomina, że w maju 2020 stał się obiektem ataku hakerów, którzy zmieniali treść zamieszczonych tam publikacji. Wtedy to na portalu pojawił się artykuł pt. „Amerykanie »chwalą« pobyt w Drawsku. »Jedyne czym mogą strzelić to gumki od majtek«”, uderzający we współpracę polsko-amerykańską.

Również w maju na anglojęzycznym prorosyjskim portalu The Duran pojawił się wywiad, jaki dziennikarka „GP” Katarzyna Gójska miała przeprowadzić z amerykańskim generałem, Christopherem G. Cavoli, dowódcą sił amerykańskich w Europie. W fejkowym wywiadzie padło wiele negatywnych słów na temat przygotowania wojskowego w Polsce i krajach bałtyckich.

źródło:
Zobacz więcej