RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Gigantyczne podwyżki w Warszawie. „Odwołano wiele inwestycji”

Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski przekazał w środę, że fala podwyżek, która dotyka ostatnio mieszkańców stolicy, to dopiero początek. – Ratusz i Rafał Trzaskowski nie mają pomysłu jak walczyć z kryzysem, wiec robią to, co PO umie najlepiej, sięgają do kieszeni warszawiaków – skomentował na specjalnie zwołanej konferencji radny PiS Błażej Poboży. Podkreślił, że z powodu nieumiejętnego zarządzania finansami stolica odwołała też właśnie wiele ważnych inwestycji.

Kolejne podwyżki w Warszawie. Po wzroście opłat za śmieci i parkowanie

Nie planujemy takiej podwyżki – mówił w styczniu tego roku Rafał Trzaskowski pytany o koszty komunikacji miejskiej w stolicy. Od tamtej pory...

zobacz więcej

Chociaż w ostatnim czasie w Warszawie alarmowano o wzroście cen za wywóz śmieci, wodę i parkowanie, teraz do tej listy doszły koszty biletów za stołeczny transport. Portfele warszawiaków zostaną więc mocno naruszone. Ratusz informuje, że finanse miasta są w opłakanym stanie, więc urzędnicy chcą pozyskać aż 1 mld zł długoterminowego kredytu. Chociaż do 2025 roku zadłużenie stolicy wzrośnie w ten sposób do ponad 9 mld zł, to wciąż nie koniec.

– Będziemy sprzedawać miejskie mienie – przyznał w środę na konferencji prasowej Trzaskowski i zapowiedział wyprzedaż gruntów. Wskazał, że przygotowana została już lista terenów wartych niemal 1 mld zł. Lokalizacje te są teraz sprawdzane m.in. pod kątem roszczeń reprywatyzacyjnych.

„Juro na sesji Rady Warszawy przedstawimy propozycję zmian w budżecie na ten rok” – dodała z kolei na Twitterze rzeczniczka ratusza Karolina Gałecka. „Dochody stolicy spadły ze względu na COVID19 i nowe zadania narzucone przez rząd. Samorządy tracą dochody, a, niestety, coraz więcej zadań jest spychanych na nasze barki” – dodała.

W związku z tymi informacjami specjalną konferencję zwołali politycy PiS. Błażej Poboży (radny i wiceszef MSWiA) zaznaczył, że miasto źle gospodaruje pieniędzmi. Poinformował, że tylko dzięki uszczelnieniu systemu podatkowego, dochody miasta z PIT wzrosły od początku rządów PiS (2015 roku) o 50 proc. a CIT o 66 proc. Z kolei same dochody stolicy miały się zwiększyć w tym czasie o niemal 4 mld zł.

– Ratusz i Rafał Trzaskowski nie mają pomysłu jak walczyć z kryzysem, wiec robią to, co PO umie najlepiej, sięgają do kieszeni warszawiaków. To nic innego jak swoista kapitulacja prezydenta w obliczu wyzwań – ocenił Poboży.

Niepewna przyszłość Marszu Niepodległości 2020. Mamy komentarz

W związku z pandemią koronawirusa wiele rzeczy stałych – jak organizowany od dekady Marsz Niepodległości – wygląda dziś zupełnie inaczej niż...

zobacz więcej

Polityk przypomniał, że warszawski ratusz nie tylko zapowiedział kolejne podwyżki, ale wycofał się z wielu planowanych inwestycji. W tym miejscu przypomniał m.in. o odwołaniu budowy nowych połączeń tramwajowych, czy zwijaniu kolei miejskiej.

– Przesuwanie inwestycji to też coś, co dobrze już znamy, bo PO nie robi nic innego w kolejnych budżetach. Wiele propozycji Platformy znamy z programu wyborczego Hanny Gronkiewicz-Waltz, bo już tam były zapowiadane – zaznaczył. Ocenił, że spychanie odpowiedzialności za niepowodzenia Warszawy na rząd PiS jest nieodpowiednie, a Platforma Obywatelska rządzi w stolicy Polski już czwartą kadencję.

Radni PiS zaznaczyli także, iż w kampanii wyborczej Rafał Trzaskowski obiecywał mieszkańcom szybką budowę trzeciej i czwartej linii metra, a tymczasem przyznał, że nawet dokończenie drugiej mocno się opóźni. – To komentuje się samo – stwierdzili samorządowcy z Prawa i Sprawiedliwości.

źródło:
Zobacz więcej