RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Kolejne podwyżki w Warszawie. Po wzroście opłat za śmieci i parkowanie

Nie planujemy takiej podwyżki – mówił w styczniu tego roku Rafał Trzaskowski pytany o koszty komunikacji miejskiej w stolicy. Od tamtej pory warszawiacy dowiedzieli się już o podniesieniu opłat za wywóz śmieci (połączonych ze zużyciem wody) i wzroście opłat za parkowanie. Teraz okazuje się, że pora przyszła także na podwyżki cen biletów stołecznego transportu. Prezydent Warszawy mówi o „piekielnie trudnej sytuacji” budżetu miasta. Jeszcze niedawno straszył jednak „nowymi podatkami” rządu i deklarował: „Nie ma na to mojej zgody”.

W Warszawie powstanie hostel dla osób LGBT. Są decyzje Trzaskowskiego

W stolicy powstanie hostel do osób LGBT+, ale w nieokreślonej przyszłości – wynika z odpowiedzi udzielonej przez ratusz w imieniu prezydenta...

zobacz więcej

W kampanii prezydenckiej Rafał Trzaskowski na wiecu w Płocku zapowiadał, że „nie ma zgody” na podwyższenie podatków czy kolejne daniny. Przedstawiał siebie jako kandydata, który chce „patrzyć władzy na ręce” i jednocześnie nie dopuścić do deficytu budżetowego.

O kolejnych podwyżkach czekających mieszkańców stolicy słyszymy jednak od dawna. Zresztą sam Trzaskowski na początku tego roku deklarował, że jest zwolennikiem tego, aby „podwyżki były częściej, ale małe”. Jego zdaniem lata bez podwyżek doprowadzają do sytuacji, gdy trzeba znacząco podnosić opłaty, a to „powoduje opór”.

Rosnące koszty życia w stolicy

W tym roku mowa była już o podwyżce opłat za wywóz śmieci (połączonych z cennikiem dostawy wody) i parkowanie – od początku września rozszerzono też Strefę Płatnego Parkowania Niestrzeżonego o kolejne dzielnice.

Dziennikarz Wirtualnej Polski Mariusz Gierszewski poinformował na Twitterze, że „miasto zmuszone jest podnieść opłaty za wywóz śmieci, wodę, rozszerzyć strefy płatnego parkowania i podnieść opłaty za parkowanie”. „W planach jest też podwyżka cen biletów w komunikacji miejskiej” – dodał.

Teraz okazuje się, że to nie koniec. Prezydent Trzaskowski zapowiedział właśnie podwyżkę cen biletów komunikacji miejskiej. Winą za ten stan rzeczy obarcza rząd PiS, twierdząc, że przerzuca on na samorządy kolejne koszty. – Niektóre miasta już podnoszą ceny biletów komunikacji miejskiej nawet o 30-40 proc. – powiedział Trzaskowski.

Afera deweloperska w Warszawie. „Gigantyczne ceny. Wjechał ciężki sprzęt”

Znany deweloper chce postawić w stolicy apartamenty na zielonych terenach Kamionkowskich Błoni Elekcyjnych. Po tym, jak aktywiści ujawnili szereg...

zobacz więcej

Wyjaśnił, że taryfa w stolicy zostanie poddana weryfikacji od 2021 r. – Dyskutujemy o tym z radnymi, żeby zrekompensować chociażby koszty drożejącego prądu – wyjaśnił prezydent Warszawy, cytowany przez „Gazetę Wyborczą”.

Miasto sprzeda grunty

Tłumaczył przy tym, że „musieli się mocno nagimnastykować”, by dopiąć budżet. – Ledwo ten budżet spięliśmy, przy założeniu, że będziemy też sprzedawać miejskie mienie – przyznał. Wskazał, że przygotowana została lista gruntów wartych niemal 1 mld zł. Lokalizacje są teraz sprawdzane m.in. pod kątem roszczeń reprywatyzacyjnych.

– To nie jest tak, że miasto chce się wyzbywać kompletnie wszystkiego, ale sytuacja jest piekielnie trudna – podsumował.

Inwestycje nie odwołane, ale „przesunięte”

Zapowiedział też „odłożenie w czasie” kilku kluczowych inwestycji, jak choćby: linie tramwajowe na Gocław oraz trasie Wilanów-Dworzec Zachodni, budowa Sinfonii Varsovia, czy (zapowiadana od 2006 roku) obwodnica Śródmieścia. O rok, do 2023, przesunięte ma być także ukończenie II linii metra na Bródno.

źródło:
Zobacz więcej