RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Krzywa zakażeń w Sztokholmie. Trend przełamany, ale to nie jest dobra wiadomość

Główny epidemiolog kraju nie wyklucza wprowadzenia obostrzeń (fot. Shutterstock/AndreasPinacci)

W Sztokholmie znów rośnie liczba zakażeń koronawirusem – poinformowały władze regionu obejmującego stolicę Szwecji. Główny epidemiolog kraju nie wyklucza wprowadzenia obostrzeń. Wiosną Sztokholm był jednym z najbardziej dotkniętych pandemią miast Europy, ale od lata sytuacja systematycznie się poprawiała.

Awantura o koronawirusa w Szwecji. Główny epidemiolog zmienia zdanie

Liberalne podejście ws. koronawirusa może być potężnym problemem rządu w Sztokholmie. Wszystko wskazuje na to, że parlament powoła specjalną...

zobacz więcej

CZYTAJ WIĘCEJ W RAPORCIE

– Trend spadkowy, zgodnie z którym coraz mniej mieszkańców Sztokholmu było zakażonych koronawirusem, został przełamany. Jeśli krzywa nadal będzie rosła, istnieje ryzyko, że sytuacja stanie się poważna – powiedział dyrektor do spraw opieki zdrowotnej regionu Björn Eriksson.

Według niego mają miejsce „niepokojące oznaki nasilania się infekcji”. – Na razie jest to niski poziom, ale trend jest rosnący – uściślił Eriksson.

W ubiegłym tygodniu pozytywny wynik potwierdzono u 2,2 proc. testowanych mieszkańców Sztokholmu i okolic, dwa tygodnie temu wskaźnik ten wynosił 1,1 proc. Z danych Urzędu Zdrowia Publicznego wynika, że w minionym tygodniu odnotowano w Sztokholmie 305 nowych przypadków zakażeń koronawirusem. W poprzednich tygodniach było to odpowiednio 254 oraz 240.

Główny epidemiolog kraju Anders Tegnell, odnosząc się do sytuacji w Sztokholmie na konferencji prasowej, przekazał, że „jeśli w tym mieście obecny trend się nie odwróci, możliwe będą lokalne restrykcje”. Tegnell, będący twórcą szwedzkiej liberalnej strategii walki z epidemią, jest generalnie przeciwny surowym obostrzeniom. W Szwecji wciąż nie obowiązuje nawet zalecenie stosowania maseczek.

Według niego innym regionem Szwecji, w którym zaobserwowano wzrost zakażeń, jest położona w środkowej części kraju Dalarna. Za przyczynę rozprzestrzenienia się koronawirusa w tym regionie uznano rozgrywki ligi hokeja na lodzie oraz piłki nożnej.

We wtorek poinformowano o pięciu kolejnych ofiarach COVID-19 w Szwecji, które zmarły od piątku. W tym samym okresie potwierdzono w Szwecji 1199 nowych przypadków koronawirusa. „To niewielki wzrost w skali całego kraju” – ocenił Tegnell.

Do tej pory w Szwecji wirusem SARS-CoV-2 zainfekowało się 89 436 osób, spośród których 5 870 zmarło.

źródło:

Zobacz więcej