RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Legendarne warszawskie kino zostanie wyburzone? W jego miejscu ma powstać biurowiec

Legendarne warszawskie kino „Atlantic” może zostać wyburzone i zastąpione wieżowcem – alarmują warszawscy społecznicy i środowiska filmowe. To jedno z ostatnich, historycznych kin w stolicy, które nie zostało jeszcze sprzedane deweloperom i zamienione w dochodową inwestycję. Sprawa była tematem dzisiejszego wydania „Wiadomości”.

Polska wygrała spór z deweloperem. Wyburzył koszary przy warszawskich Łazienkach

Polska wygrała spór przed Międzynawowym Trybunałem Arbitrażowym w Londynie ws. rozwiązania umowy użytkowania wieczystego z deweloperem, który...

zobacz więcej

Kino „Atlantic” w tym roku skończyło 90 lat, ale to może być ostatni rok jego istnienia. Kilka tygodni temu urzędnicy warszawskiego ratusza wydali warunki zabudowy dla działki przy Chmielnej 33. Przewiduje on powstanie 5-piętrowego biurowca w miejscu najstarszego stołecznego kina.

Ludzie kultury i środowiska związane z kinem apelują o ratowanie go.

– To miejsce, które stanowi o tożsamości tego miasta. Multipleksy są też ważne i potrzebne, ale są wszędzie i są takie same. A to miejsce jest unikatowe, ma swoją tradycję, historię – mówi Grzegorz Rylski, dystrybutor filmowy.

Obawy o los kina potwierdza niedawna decyzja samorządu województwa mazowieckiego, zarządzanego przez koalicję PSL i PO. Od nowego roku zarząd nad kinem przejmie spółka Maxfilm, która ma już na sumieniu zamknięcie kilkunastu kultowych kin, takich jak Femina, Syrena, Wars i Sawa czy Ochota.

Dziś spółka zapewnia, że kina „Atlantic” nie zamknie, ale mało kto w te obietnice wierzy.

– To jest spółka, która należy do województwa mazowieckiego i podlega panu Struzikowi i ta spółka zasłynęła, zamykając kolejne kina i w miejsca tych kin powstawały kolejne biurowce czy apartamentowce – mówi aktywista miejski Jan Śpiewak.

źródło:
Zobacz więcej