RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Przełomowa ustawa ws. reprywatyzacji. „Ratusz nie ma nic do gadania”

Rafał Trzaskowski, prezydent Warszawy i wiceszef PO (fot. Omar Marques/Getty Images)

Sejm przyjął ustawę zakazującą reprywatyzacji budynków wraz z lokatorami. – Co więcej, dajemy możliwość wypłaty odszkodowań ofiarom ujawnianych nieprawidłowości. To bardzo ważny dokument – mówi portalowi tvp.info Paweł Lisiecki, wiceprzewodniczący Komisji ds. reprywatyzacji. Podkreśla, że pieniądze wstrzymywane przez warszawski ratusz trafią teraz do specjalnego, rządowego funduszu, a stamtąd do obywateli.

PiS, KO i Lewica za ustawą o „ludzkiej reprywatyzacji” i odszkodowaniach dla ofiar „łowców kamienic”

Sejm uchwalił w piątek ustawę, która ma usprawnić wypłatę odszkodowań lokatorom poszkodowanym w wyniku reprywatyzacji i zakazuje reprywatyzacji...

zobacz więcej

Sejm przyjął część senackich poprawek ws. ustawy dotyczącej reprywatyzacji. Teraz projekt trafi już do podpisu prezydenta Andrzeja Dudy. Dokument zakłada między innymi zgodę na wypłatę środków ofiarom stołecznej afery. Pieniądze, z których wypłacone będą odszkodowania oraz zadośćuczynienia, w terminie 14 dni od wejścia w życia ustawy przekazane mają zostać przez m.st. Warszawę na rachunek Funduszu Reprywatyzacji. W terminie 30 dni od wejścia w życie ustawy wypłacać ma je z kolei minister finansów. Sprawa dotyczy około 250 osób.

– Chociaż Komisja odzyskała dla Warszawy niemal 20 mln zł, przekazywanie pieniędzy nie było dalej realizowane przez warszawski ratusz. Teraz ratusz nie ma nic do gadania. Władze miasta pozbędą się kłopotu, a my nie będziemy się już musieli z nimi przepychać – mówi portalowi tvp.info poseł PiS Paweł Lisiecki.

Podkreśla, że gromadzenie środków nie było łatwe. Na przestrzeni lat dużą kwotę zwrócili jednak nawet bliscy Hanny Gronkiewicz–Waltz. – To gotówka, którą udało się odzyskać, a oprócz tego są jeszcze nieruchomości, warte o wiele więcej – zaznacza polityk.

„To nigdy nie powinno mieć miejsca”

Jest propozycja potężnych zmian prawa. „To byłby historyczny dzień”

Posłowie PiS przygotowali projekt ustawy, który ma pozwolić m.in. na przekazanie odszkodowań ofiarom reprywatyzacji. – Bardzo liczę, że to się uda....

zobacz więcej

Wiceprzewodniczący Komisji ds. reprywatyzacji nieruchomości warszawskich dodaje, że drugi ważny element ustawy to zakaz przekazywania nieruchomości do momentu, do kiedy mieszkają w nich lokatorzy mający umowę z miastem. – Jest to zakaz zwrotów wraz z ludźmi. Ale to do czasu, do kiedy umowy najmu będą obowiązywały. Jeśli jednak miasto zagospodaruje sprawę danych lokatorów, nieruchomość będzie mogła zostać zwrócona prawowitym właścicielom – podkreśla.

Lisiecki przypomina, że dotychczas zwroty nieruchomości wraz z lokatorami były jednym z największych problemów afery reprywatyzacyjnej. – To nigdy nie powinno mieć miejsca. Osoby mieszkające w takich budynkach mają prawo do odszkodowań i zadośćuczynień – zaznacza.

Paweł Lisiecki podkreśla, że politykom PiS udało się zrobić kolejny krok ws. normalizacji sytuacji w Warszawie, ale sam temat reprywatyzacji czeka na rozwiązanie.

– W najbliższym czasie nie ma zapewne szans na dużą reformę w tej sprawie, choć mamy nadzieję, że małymi krokami uda nam się na przykład załatwić sprawę domków jednorodzinnych, które na terenie miasta były odbierane w wyniku Dekretu Bieruta. Często w tych budynkach mieszkają jeszcze spadkobiercy osób, które je przejmowały – zauważa.

Politolog o rozpadzie koalicji: Scenariusz możliwy, ale za parę miesięcy

Solidarna Polska i Porozumienie nie poparły projektu PiS o tzw. piątce dla zwierząt. Liderzy partii rządzącej ogłaszają więc rozpad koalicji. W...

zobacz więcej

Projekt ustawy pozwalający na przekazanie odszkodowań ofiarom reprywatyzacji na początku czerwca Paweł Lisiecki przedstawił wspólnie z wiceministrem sprawiedliwości Sebastianem Kaletą. – Skoro Rafał Trzaskowski odmawia wypłat odszkodowań mieszkańcom pokrzywdzonym przez reprywatyzację, zaproponujemy ustawę, dzięki której środki popłyną bezpośrednio od rządu – podkreślał Kaleta. Droga do przeprowadzenia projektu przez Sejm i Senat była jednak wtedy dość długa.

– Traktuję słowa posłów PiS poważnie. To nie jest coś, co rozwiąże cały złożony problem wielkiej reprywatyzacji, ale spowoduje naprawienie krzywd lokatorów – komentował wtedy w rozmowie z portalem tvp.info stołeczny działacz Jan Śpiewak. Podkreślał, że jeśli przepisy faktycznie uda się zmienić, powstrzyma to też „kolejne ludzkie tragedie”.

Teraz skierowanie projektu do prezydenta Śpiewak skomentował w sieci. „Koniec z nielegalnymi eksmisjami i czyszczeniem kamienic” – zaznaczył. Dodał, że ma nadzieję, iż niebawem wyczekiwane przepisy wejdą w życie.

Głos w sprawie zabrał również Sebastian Kaleta – wiceminister sprawiedliwości, a także przewodniczący Komisji do spraw reprywatyzacji. Odszkodowanie może przejść na następców prawnych

Do Wisły wpadło już ponad 1 mln m sześc. ścieków więcej niż rok temu

Ponad 4,6 mln metrów sześciennych nieoczyszczonych ścieków wpłynęło już do Wisły po awarii przesyłu nieczystości z lewobrzeżnej części Warszawy do...

zobacz więcej

Oprócz zmian legislacyjno-doprecyzowujących Sejm poparł poprawkę, która stanowi, że na postanowienie w przedmiocie umorzonego z mocy prawa postępowania nie powinno przysługiwać zażalenie. Przyjęto także poprawkę, zgodnie z którą prawo do odszkodowania lub zadośćuczynienia może przejść na następców prawnych uprawnionego, który zmarł.

Wśród odrzuconych poprawek znalazły się zapisy, które zakładały zawężenie katalogu przesłanek uniemożliwiających reprywatyzację. Odrzucono także poprawkę umożliwiającą lokatorom bycie stroną w postępowaniu przed komisją weryfikacyjną.

Mimo pozytywnej rekomendacji komisji sprawiedliwości posłowie odrzucili poprawkę, która określa podstawy do umorzenia postępowania dekretowego w części, jeżeli nie jest możliwe ustalenie stron postępowania lub ich adresów, a także poprawkę nakładającą na Skarb Państwa obowiązek odszkodowawczy za skutki wywłaszczeń.

źródło:
Zobacz więcej