RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Zwrot ws. afery GetBack. „Prokuratura chce aresztowania Leszka Czarneckiego”

Leszek Czarnecki to znany biznesmen (fot. PAP/Andrzej Grygiel)

Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia wyznaczył termin posiedzenia aresztowego dla Leszka Czarneckiego. Wniosek skierowała Prokuratura Regionalna w Warszawie, która prowadzi śledztwo ws. afery GetBack.

NIK publikuje raport w sprawie afery GetBack

Instytucje państwowe, a w szczególności KNF, nie zapewniły skutecznej ochrony konsumentów przed niezgodną z prawem działalnością GetBacku; ich...

zobacz więcej

Prokuratura Regionalna w Warszawie skierowała wniosek o aresztowanie Leszka Czarneckiego już 11 sierpnia 2020 r., ale sprawa trzymana była w ścisłej tajemnicy. Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia wyznaczył termin posiedzenia na 16 października 2020 roku na godz. 10.30. Prokuratura nie informuje o treści zarzutów, jakie mają zostać ogłoszone biznesmenowi.

– Jeżeli okaże się, że przedstawione zarzuty są związane z wyłudzeniem pieniędzy poprzez dystrybucję obligacji w placówkach Idea Banku, to nam zależy na tym, żeby prokuratura dokonała zabezpieczeń majątkowych na jak największą kwotę na majątku podejrzanego dla pokrzywdzonych konsumentów – powiedział Artiom Bujan ze „Stowarzyszenia Poszkodowanych Obligatariuszy GetBack S.A.”.

O sprawie jako pierwszy poinformował portal rmf24.pl. Według ustaleń dziennikarzy były właściciel GetBacku przebywa za granicą, dlatego nie jest możliwe zatrzymanie go. Decyzja o tymczasowym aresztowaniu Czarneckiego jest potrzebna prokuraturze, by można było za nim wystawić list gończy.

Śledztwo dotyczące tzw. afery GetBack zostało wszczęte 24 kwietnia 2018 r. po zawiadomieniach przewodniczącego Komisji Nadzoru Finansowego. Postępowanie dotyczy wyrządzenia szkody majątkowej o wielkich rozmiarach, prowadzenia ksiąg rachunkowych wbrew przepisom i podawanie nieprawdziwych informacji. Straty szacuje się nawet na 2,6 mld zł.

Z informacji prokuratury wynika, że początkowo Idea Bank prowadził sprzedaż obligacji GetBack bez wymaganego zezwolenia Komisji Nadzoru Finansowego. Papiery te sprzedawano pod pozorem zawierania umów na lokaty bankowe, nie informując klientów, co do gwarancji zysku i bezpieczeństwa inwestycji. Według prokuratury motywem działania sprawców miało być osiągnięcie korzyści majątkowych z tytułu prowizji. Zarzuty przedstawiono m.in. byłym prezesom Idea Banku Jarosławowi A. i Tobiaszowi M. oraz pozostałym członkom zarządu. Zarzuty usłyszało również kilku dyrektorów departamentów banku, radca prawny, pracownicy oraz osoby powiązane z innymi podmiotami, które sprzedawały obligacje GetBack.

źródło:
Zobacz więcej