RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Śledczy: Sędzia mogła dopuścić się defraudacji. Stowarzyszenie sędziowskie: To zemsta

Wniosek o zgodę na pociągnięcie sędzi do odpowiedzialności skierowano do SN (fot. pixabay/succo)

Sędzia Beata Morawiec stała się przedmiotem ataku – oświadczyło Stowarzyszenie Sędziów Themis, którego Morawiec jest prezesem. Oświadczenie opublikowano po informacji o skierowaniu do Sądu Najwyższego przez prokuraturę wniosku o zgodę na pociągnięcie sędzi do odpowiedzialności karnej.

Jest wniosek o uchylenie immunitetu sędziemu Tuleyi

Prokuratura Krajowa zwróciła się do sądu dyscyplinarnego o zgodę na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej sędziego Sądu Okręgowego w Warszawie...

zobacz więcej

Wniosek o odebranie sędzi Morawiec immunitetu Wydział Spraw Wewnętrznych Prokuratury Krajowej skierował do Izby Dyscyplinarnej SN. Prokuratura zamierza postawić sędzi zarzuty przywłaszczenia środków publicznych, działania na szkodę interesu publicznego w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, nadużycia uprawnień i przyjęcia korzyści majątkowej.

Czyny te są zagrożone karą do 10 lat pozbawienia wolności.

Według ustaleń śledczych, które opisał dział prasowy PK, sędzia przyjęła wynagrodzenie za pracę na rzecz Sądu Apelacyjnego w Krakowie, której nie wykonała i nie miała wykonać, a zawarta przez nią umowa miała charakter fikcyjny i służyła ukryciu wyprowadzenia środków Skarbu Państwa. W związku z tym Morawiec miałaby usłyszeć zarzuty przywłaszczenia środków publicznych i działania na szkodę interesu publicznego w celu osiągnięcia korzyści majątkowej.

Zarzuty naruszenia uprawnień jako funkcjonariusza publicznego i przyjęcia korzyści majątkowej – jak czytamy w komunikacie PK – prokuratura chce przedstawić w związku z wyrokiem wydanym przez skład orzekający pod przewodnictwem M., korzystnym dla oskarżonego o spowodowanie uszczerbku na zdrowiu swojej żony.

Według śledczych przed wydaniem tego wyroku oskarżony skontaktował się z Morawiec i uzyskał od niej zapewnienie, że rozstrzygnięcie sądu będzie dla niego pomyślne.

„W rezultacie skład sędziowski pod przewodnictwem Beaty M. warunkowo umorzył postępowanie karne wobec oskarżonego, a on sam – jak wynika z zeznań świadków – opowiadał, że sędzia »jest super kobietą, bo bardzo pomogła mu w załatwieniu jego sprawy«. W zamian Marek B. przekazał sędzi telefon komórkowy” – podała PK.

Na te informacje zareagował zarząd Stowarzyszenia Sędziów Themis, na czele którego stoi sędzia Morawiec. W oświadczeniu opublikowanym na stronie Themis określono śledztwo mianem „zaplanowanej akcji” dyskredytowania sędzi Morawiec i zasugerowano, że jest to zemsta „władzy” za podjęcie przez sędziów „walki o praworządne państwo”.

źródło:

Zobacz więcej