RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

To trzeba zobaczyć. Kiks roku w Ekstraklasie? [WIDEO]

David Tijanić powinien strzelić więcej niż jednego gola (fot. PAP/Waldemar Deska)

Była druga połowa meczu kończącego 3. kolejkę PKO BP Ekstraklasy pomiędzy Rakowem Częstochowa a Zagłębiem Lubin. Marcin Cebula przedarł się przez obronę lubinian, zagrał przed pustą bramkę do Davida Tijanicia, a ten... fatalnie skiksował.

Liga angielska: gol Klicha dla Leeds w meczu z Liverpoolem

Mateusz Klich zdobył bramkę dla Leeds United, ale jego zespół przegrał na wyjeździe z broniącym tytułu Liverpoolem 3:4 w pierwszej kolejce Premier...

zobacz więcej

Fatalny kiks Słoweńca na szczęście dla Rakowa nie miał przykrych konsekwencji. Raków już wtedy prowadził 2:0 po golach Vladislavsa Gutkovskisa, który do siatki trafił już w pierwszej minucie, i… Tijanicia.

Słoweniec w poniedziałkowy wieczór rozgrywał bardzo dobry mecz, ale tylko do tej feralnej akcji.

Gdyby Tijanić trafił do siatki, Raków prowadziłby już 3:0 i Zagłębie nie miałoby szans na korzystny wynik. A tak kilkanaście minut później po kiksie Słoweńca do siatki trafił Rok Sirk i lubinianie złapali kontakt z częstochowianami.

Drużyna Marka Papszuna utrzymała jednak prowadzenie i dzięki wygranej awansowała na trzecie miejsce.

źródło:
Zobacz więcej