RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Koronawirus w kolejnym klubie ekstraklasy

Zakażony zawodnik według władz klubu nie miał kontaktu z pozostałymi członkami zespołu (fot. PAP/Waldemar Borowski)

Władze Śląska Wrocław oficjalnie poinformowały o dodatnim wyniku testu na SARS-CoV-2 u jednego z piłkarzy klubu. To kolejna po Wiśle Płock, Lechii Gdańsk i Legii Warszawa drużyna ekstraklasy dotknięta problemem pandemii. W Płocku i Gdańsku chodziło o zawodników, w stołecznym klubie zarażony był masażysta.

Koronawirus. Mecz potencjalnych rywali Legii odwołany

Jeszcze się nie zaczęło, a już czekają nas komplikacje. Nie dojdzie do skutku zaplanowany na dziś mecz rundy wstępnej eliminacji Ligi Mistrzów...

zobacz więcej

CZYTAJ WIĘCEJ W RAPORCIE

Piłkarze Śląska Wrocław poddali się testom w czwartek. Jeden z tych testów dał wynik pozytywny. Jak głosi oświadczenie klubu, „zgodnie z rekomendacjami medycznymi, badanie zostanie przeprowadzone ponownie w piątek”.

„Wtedy też zapadną decyzje dotyczące dalszych kroków, o których będziemy informować” – zapewniają władze Śląska Wrocław; nie podały personaliów zakażonego piłkarza. Poinformowały, że czuje się on dobrze i nie wykazuje żadnych niepokojących objawów, jest na kwarantannie domowej.

Piłkarz już od kilku dni nie uczestniczy w treningach i jest odizolowany od reszty zespołu, redakcja portalu slasknet.com zasugerowała, że chodzi albo o jednego ze sportowców, których niedawno widziano w jednym z lokali rozrywkowych (co portal określa mianem afery), albo zawodnika kontuzjowanego. W pierwszym przypadku mogłoby chodzić m.in. o Marka Tamasa lub Erika Esposito.

Redakcja wskazuje, że niezależnie od nazwiska pozytywny wynik testu „może oznaczać spore problemy z rozpoczęciem sezonu”, ponieważ już 16 sierpnia wrocławska drużyna stanie w szranki w 1/32 Pucharu Polski z ŁKS-em.

źródło:
Zobacz więcej