Wypadek na Rysach. Zginął młody ksiądz

Ksiądz miał 34 lata (fot. Facebook)

Do tragicznego wypadku doszło w środę w Tatrach. Z wysokości kilkudziesięciu metrów ze szlaku na Rysy spadł ksiądz Jaromir Buczak. Zginął na miejscu. Miał 34 lata.

Polski zakonnik zginął w Alpach. „Pan powołał go w górach”

Br. Piotr Hejno, polski kapłan i zakonnik zginął 2 stycznia we francuskich Alpach, gdzie przebywał na rekolekcjach – poinformował Zakon Braci...

zobacz więcej

Pzed południem. służby poinformowały, że z dużej wysokości podczas zdobywania najwyższego szczytu w Polsce spadł turysta.

O wypadku zostało powiadomione TOPR. Ratownicy, którzy na miejsce dotarli na pokładzie śmigłowca, odnaleźli ciało turysty, który spadł z dużej wysokości.

Jak się okazało, zginął duchowny, 34-letni Jaromir Buczak. Spadł z środkowej części „grzędy" w górnej części szlaku, To miejsce zabezpieczone jest łańcuchami.

Ks. Jaromir Buczak miał 34 lata. Kapłanem był od 2013 r. Pracował w parafii Trzciana k. Bochni. Był też dekanalnym asystentem młodzieży dekanatu lipnickiego, asystentem oddziału KSM Trzciana – podaje gość.pl.

W Tatrach panuje słoneczna, zachęcająca do górskich wypraw pogoda, a ruch turystyczny na szlakach jest bardzo duży. Przed popularnymi szczytami tworzą się kolejki oczekujących na wejście. Tak jest na szlakach wyposażonych w sztuczne ułatwienia np. na Giewont, Rysy czy Orlą Perć.

źródło:
Zobacz więcej