Wiceszef MSWiA: Działania policjantów na proteście ws.„Margot” adekwatne

Komendant główny policji apelował o szacunek dla mundurowych (fot. PAP Radek Pietruszka)

Działania policjantów podczas protestu w Warszawie w sprawie aresztowania Michała Sz. ps. „Margot” były profesjonalne i adekwatne - mówił w Senacie wiceszef MSWiA Maciej Wąsik. Komendant główny policji apelował o szacunek dla mundurowych.

Matczak odcina się od „Margot”? „Dobrymi intencjami wybrukowane jest piekło”

„Jest pomysł, aby zwolnić z odpowiedzialności osobę, która chciała dobrze i dlatego musiała złamać prawo. Ktoś tu zupełnie nie rozumie zasady, że...

zobacz więcej

Wiceminister spraw wewnętrznych i administracji udzielił w Senacie informacji na temat działań i zatrzymań dokonywanych przez Policję podczas protestu, który odbył się na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie w piątek wieczorem. Zajście wywołała decyzja sądu o tymczasowym areszcie dla Michała Sz. ps. Margot, aktywisty LGBT.

– Uważamy, że policja działała w pełni profesjonalnie i adekwatnie do sytuacji. Środki przymusu bezpośredniego zastosowano zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa – podkreślił wiceszef MSWiA. Jak wskazał, podczas interwencji spośród środków przymusu policjanci używali tylko siły fizycznej, chwytów, i kajdanek wobec osób zatrzymanych.

Wąsik przypominał, że o areszcie wobec Sz. zdecydował sąd w związku ze zdarzeniem kryminalnym.

– Przynależność do żadnej mniejszości czy większości nie może chronić przed odpowiedzialnością karną. Żadna przynależność do żadnej grupy nie może usprawiedliwiać agresji, hejtu, obrażania innych. Nie może być swoistego immunitetu na społeczność LGBT – podkreślił.

Komendant główny Policji gen. insp. Jarosław Szymczyk podkreślił, że wobec łamania prawa nie ma znaczenia kto, jaką flagę nosi, jaki trzyma szalik czy jaką ma legitymację. Jak przyznał, po 7 sierpnia od policjantów słyszy słowa: „Panie komendancie, co jeszcze musimy znieść? Co jeszcze musimy wytrzymać, skoro się nas szarpie, wyzywa, na nas pluje?”

– Szanujmy tych ludzi, bo oni 7 sierpnia też dbali o bezpieczeństwo, wykonywali swoje zadania po to, żeby również chronić tych, którzy Krakowskim Przedmieściem wtedy spacerowali – zaapelował.

Odpowiadając na pytania o rzekome zatrzymania osób nieuczestniczących w zgromadzeniu, wiceszef MSWiA podkreślił, że nie ma żadnych przesłanek, aby twierdzić, że zatrzymywane były osoby przypadkowe. Podobnie odpowiadał Komendant Główny Policji. Nawiązując do twierdzeń, że niektórzy z zatrzymanych wracali ze sklepu, wskazał np., że żadna z zatrzymanych osób nie miała ze sobą zakupów.

źródło:

Zobacz więcej