RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Piontkowski o powrocie do szkół po przerwie: Dodatkowe obostrzenia w części powiatów

Większość powiatów w Polsce jest w standardowej sytuacji epidemicznej, która pozwala na to, aby dyrektorzy przygotowywali się do powrotu tradycyjnych zajęć w szkołach. Jedynie w tych kilku powiatach „żółtych” i „czerwonych” mogą być dodatkowe obostrzenia – poinformował minister edukacji Dariusz Piontkowski. Na konferencji prasowej w siedzibie resortu wyjaśnił, że od 1 września szkoły będą mogły funkcjonować w trzech trybach.

Tam koronawirus jeszcze nie dotarł. Dwa powiaty nadal wolne od Covid-19

Z 380 powiatów w całej Polsce 378 uległo koronawirusowi, a od początku epidemii odnotowano tam w sumie 53 tys. zakażeń. Jednak dwa powiaty jak...

zobacz więcej

W konferencji uczestniczyła również zastępczyni głównego inspektora sanitarnego Izabela Kucharska.

CZYTAJ WIĘCEJ W RAPORCIE

– Obecna sytuacja epidemiczna według Ministerstwa Zdrowia i Głównego Inspektora Sanitarnego pozwala na to, aby w przytłaczającej większości naszego kraju, w przytłaczającej większości placówek edukacyjnych, w zdecydowanej większości szkół, przedszkoli, żłobków, można był przywrócić standardowe zajęcia polegające na bezpośrednim kontakcie nauczyciela z uczniami – powiedział minister edukacji. – Stąd mówimy o możliwości bezpiecznego powrotu do szkół – dodał.

Jak mówił, bezpieczny powrót jest możliwy „dzięki współpracy kliku ministerstw i kilku instytucji, które w tej sprawie się ze sobą kontaktują”.

Dodatkowe procedury, ale nie wszędzie

– Przytłaczająca większość powiatów w Polsce jest w standardowej sytuacji epidemicznej, która pozwala na to, aby te wytyczne, o których mówiliśmy już w ubiegłym tygodniu spokojnie wcielać w życie i aby dyrektorzy przygotowywali się do powrotu do stacjonarnych, tradycyjnych zajęć w szkołach. Jedynie w tych kilku powiatach „żółtych” i kilku powiatach „czerwonych”, mogą być jakieś dodatkowe procedury i obostrzenia – przekazał Piontkowski.

Dodał, że ministerstwo podejmując decyzję o powrocie do szkół, kierowało się „nie tylko polskimi doświadczeniami, ale również tym, co dzieje się w różnych krajach Europy i świata”.

Strefa czerwona obejmuje w woj. śląskim powiaty i miasta na prawach powiatu: pszczyński, rybnicki, wodzisławski oraz Rudę Śląską i Rybnik, w woj. wielkopolskim – ostrzeszowski, w woj. małopolskim – nowosądecki i Nowy Sącz oraz w woj. łódzkim powiat wieluński.

Strefa żółta obejmuje w woj. śląskim powiaty i miasta na prawach powiatu: cieszyński oraz Jastrzębie-Zdrój i Żory, w woj. podkarpackim – jarosławski, przemyski i Przemyśl, w woj. wielkopolskim – powiat kępiński, w woj. małopolskim – oświęcimski, w woj. świętokrzyskim – pińczowski, a w woj. łódzkim powiat wieruszowski.

Źródło: gov.pl

Co, gdy w szkole pojawi się koronawirus?

Podczas briefingu prasowego w środę szef MEN mówił o procedurze postępowania np. wtedy, gdy w szkole pojawią się przypadki zakażeń koronawirusem.

Ponad 700 nowych zakażeń. Kilka kolejnych ofiar

Ministerstwo Zdrowia poinformowało w środę o kolejnych 715 potwierdzonych badaniami przypadkach zakażenia koronawirusem w Polsce. W ostatnich...

zobacz więcej

Piontkowski poinformował, że wówczas wdrażany będzie model mieszany (model B) lub taki, w którym wszystkie zajęcia szkolne w pełni będą odbywały się zdalnie (model C). – Jednak w modelu mieszanym oraz modelu zdalnym dyrektor szkoły taką decyzję może podjąć dopiero po uzyskaniu zgody organu prowadzącego oraz inspektora sanitarnego – poinformował minister.

Model mieszany będzie wdrażany np. wtedy, gdy poszczególni uczniowie lub ich grupy znajdą się w kwarantannie i wówczas – po pozytywnej opinii inspektora sanitarnego – będą oni zdalnie kontynuowali kształcenie.

Szef MEN poinformował, że kształcenie na odległość będzie również organizowane dla uczniów z chorobami przewlekłymi, którzy otrzymają zaświadczenie lekarskie o tym, że ich choroba może być jeszcze bardziej niebezpieczna w przypadku kontaktu z osobami zarażonymi i że jest wyraźne wskazanie medyczne, które powinno zadecydować o ograniczeniu kontaktu z rówieśnikami.

– Przy czym proszę pamiętać, że (...) uczeń, który będzie miał tego typu zalecenie, to nie powinien np. chodzić do sklepu, wyjeżdżać na wakacje i leżeć na plaży, nie powinien być na boisku itd. Ta opinia lekarska ma także swoje dalsze konsekwencje, ona będzie w bardzo mocny sposób ograniczała swobodę poruszania się tego ucznia i rodzic powinien się poważnie zastanowić, czy w każdym przypadku powinien usilnie zabiegać o taką opinię – podkreślił.

źródło:
Zobacz więcej