Branża hotelowa liczy, że bon turystyczny pobudzi miejską turystykę weekendową

Aktualnie realizowane płatności bonami turystycznymi dotyczą rezerwacji już wcześniej założonych, nie generują nowych rezerwacji (fot.PAP/Rafał Guz)

Izba Gospodarcza Hotelarstwa Polskiego liczy na to, że po wakacjach bon turystyczny zachęci rodziny z dziećmi do miejskiej turystyki weekendowej. Wskazuje na zbyt długi czas przewidziany na realizację programu – do marca 2022 r.

Resort rozwoju: Już ponad pół miliona bonów turystycznych trafiło do rodzin

Do polskich rodzin trafiło już 560 tys. bonów turystycznych – poinformował we wtorek resort rozwoju. Jak dodano, wartość przyznanych bonów to 479...

zobacz więcej

Jak powiedział sekretarz generalny Izby Gospodarczej Hotelarstwa Polskiego Marcin Mączyński, płatności realizowane bonami turystycznymi dotyczą rezerwacji już wcześniej założonych, nie generują nowych.

– Obserwujemy, że goście hotelowi po prostu korzystają z okazji, dokonując częściowego rozliczenia bonami – powiedział. Dodał, że hotelarze nie zauważyli nowych masowych rezerwacji w związku z pojawieniem się bonu, choć jest on już wykorzystywany.

Jak zaznaczył, hotele miejskie są w dramatycznej sytuacji i bardzo potrzebują tych rezerwacji.

– O ile obiekty w miejscowościach turystycznych sobie radzą w sezonie, mają sporo rezerwacji, o tyle hotele w dużych miastach świecą pustkami – zaznaczył. Dodał, że bon ma szanse wpłynąć na pojawienie się nowych rezerwacji w dużych miastach na weekendy.

MR: Gdy hotel zwalnia dziecko z opłaty, bonem można zapłacić za usługę dla rodzica

W sytuacji, gdy hotel nie przewiduje opłaty za pobyt dziecka do określonego wieku, bonem turystycznym można zapłacić za usługę dla rodzica, bez...

zobacz więcej

– Wiem, że regionalne i lokalne organizacje turystyczne szykują specjalne pakiety pobytowe, żeby zachęcić rodziny z dziećmi do wyjazdów weekendowych do dużych polskich miast – powiedział.

Jak zaznaczył Mączyński, bardzo dużo hoteli przystąpiło do programu i wpisało się na listę POT i ZUS. – Myślę, że 95 proc. hoteli na rynku jest tej liście – zaznaczył.

Według Aliny Dybaś-Grabowskiej z Turystycznej Organizacji Otwartej, słabością bonu turystycznego jest m.in. to, że jest on skierowany tylko do dzieci.

– Branża zyskałaby więcej z programu, gdyby mogli z niego skorzystać choćby emeryci czy po prostu ludzie płacący podatki, bo oni więcej wydają na wakacjach poza miejscem noclegowym niż rodziny z dziećmi – wskazała.

Dodała, że „nieporozumieniem jest również długi czas ważności bonu” (do końca marca 2022 r.). Jak oceniła, wsparcie potrzebne jest teraz. – Za dwa lata wielu firm może już nie być, bo nie przetrwają tego sezonu – zaznaczyła ekspertka.

Bon turystyczny – fakty i mity

To jest bardzo dobra inicjatywa – szczególnie po tym kryzysie – mówią zgodnie osoby korzystające z bonów turystycznych. Niestety, wokół świadczenia...

zobacz więcej

Zdaniem Mączyńskiego czas realizacji bonów powinien być krótszy. – Ten długi termin sprawia, że całemu przedsięwzięciu bliżej do programu socjalnego skierowanego tylko do rodzin z dziećmi niż do programu wsparcia branży turystycznej – ocenił.

Świadczenie w formie bonu turystycznego jest przyznawane na dziecko, na które przysługuje świadczenie wychowawcze lub dodatek wychowawczy z programu „Rodzina 500 Plus”. Dotyczy to także dzieci, których rodzice pobierają świadczenie rodzinne za granicą i 500 Plus im nie przysługuje.

Na każde dziecko przysługuje jeden bon w wysokości 500 zł. W przypadku dziecka z niepełnosprawnością wsparcie wynosi 1 tys. zł.

Za pomocą bonu można płacić za usługi hotelarskie i imprezy turystyczne na terenie Polski. Bon nie podlega wymianie na gotówkę ani inne środki płatnicze.

źródło:

Zobacz więcej