RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Szef niemieckiej dyplomacji: Wybór źródeł energii to nasza suwerenna decyzja

Na konferencji prasowej w Moskwie Maas wezwał też Białoruś do bezwłocznego uwolnienia zatrzymanych uczestników protestów powyborczych (fot. PAP/EPA/RUSSIAN FOREIGN MINISTRY)

Wybór źródeł energii jest suwerenną decyzją Niemiec, żaden kraj nie ma prawa dyktować Europie polityki energetycznej, używając gróźb – powiedział w Moskwie szef niemieckiej dyplomacji Heiko Maas po rozmowach z rosyjskim ministrem spraw zagranicznych Siergiejem Ławrowem.

Niemieccy ekolodzy wystąpili do sądu. Przeciw budowie Nord Stream 2

Deutsche Umwelthilfe (DUH), niemiecka organizacja ekologiczna, wystąpiła do Wyższego Sądu Administracyjnego w Gryfii (Greifswald) o ponowne...

zobacz więcej

– To, skąd otrzymujemy energię, jest naszą suwerenną decyzją. Żaden kraj nie ma prawa dyktować z użyciem gróźb europejskiej polityki energetycznej – oświadczył Maas na wspólnej konferencji prasowej z Ławrowem.

– Dla nas, rządu Niemiec, więzi transatlantyckie – nie tylko teraz, ale i na przestrzeni wielu lat – mają szczególne znaczenie. Nie tylko dla nas, ale też ogółem dla Europy. Są one głębsze od jakiejkolwiek koniunktury politycznej. Niemniej musimy stwierdzić, że sankcje między partnerami to niesłuszna i fałszywa droga – mówił Maas.

Rosyjski minister potwierdził po rozmowach, że wraz z Maasem omówił kwestię ukończenia gazociągu Nord Stream 2. – Uwzględniliśmy oczywiście bezprecedensowe naciski w postaci sankcji ze strony USA – relacjonował Ławrow. Zapewnił, że Rosja docenia „pryncypialne stanowisko Berlina”, który popiera inicjatywę gazociągu. Ławrow określił projekt jako „inicjatywę wyłącznie komercyjną”.

Szef MSZ Rosji powiedział, że „pragmatyzm wymaga podtrzymywania kontaktów” ze Stanami Zjednoczonymi, ale oskarżył Waszyngton, że nie waha się przed użyciem żadnych metod, co – według niego – „potwierdza właśnie sytuacja wokół Nord Stream 2”.

Na konferencji prasowej w Moskwie Maas wezwał Białoruś do bezzwłocznego uwolnienia zatrzymanych uczestników protestów powyborczych.

– Apelujemy o to, by ludzie, którzy pokojowo, korzystając ze swoich praw demokratycznych, wyszli na ulice zostali bezzwłocznie uwolnieni – powiedział. Zaznaczył, że dotyczy to również dziennikarzy zatrzymanych w trakcie protestów.

źródło:

Zobacz więcej