Wójcik: Apel komisarz RE o uwolnienie Michała Sz. kuriozalny

Wiceminister ocenił, że było to „brutalne wejście w polski porządek prawny” (fot. Samir Yordamovic/Anadolu Agency via Getty Images)

Apel Komisarz Praw Człowieka Rady Europy Dunji Mijatović o uwolnienie z aresztu Michała Sz. ps. Margot jest kuriozalny – ocenił wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik. Jego zdaniem państwo musi się odnieść do sprawy.

Dlaczego Michał Sz. od razu trafił do aresztu? Oto lista powodów

Michał Sz. mógłby się ukrywać, gdyby nie trafił do aresztu i może mataczyć w sprawie – pisze wpolityce.pl powołując się na uzasadnienie decyzji...

zobacz więcej

W sobotę Komisarz Praw Człowieka Rady Europy zamieściła na Twitterze apel o uwolnienie Michała Sz.

„Wzywam do natychmiastowego uwolnienia Margot z »Stop Bzdurom« aresztowanej (...) za blokowanie furgonetki nawołującej do hejtu wobec osób LGBT i wieszanie tęczowych flag na pomnikach w Warszawie. 2 miesiące aresztu to bardzo zły znak dla wolności słowa i praw osób LGBT w Polsce” – napisała Mijatović.

Do apelu odniósł się w PR1 wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik. Ocenił, że było to „brutalne wejście w polski porządek prawny, w polski system”. – To jest sytuacja kuriozalna i musi się spotkać z reakcją – dodał.

Przypomniał, że o aresztowaniu Sz. zdecydował sąd. – Niezawisły sędzia tak zdecydował. Dowody miał na stole. Nie można żądać uwolnienia kogoś mówiąc, że wolne sądy to jest fundament państwa, a następnie nie szanować decyzji tych niezależnych sądów – podkreślił Wójcik.

Michał Sz. – przedstawiający się, jako Małgorzata Sz. „Margot” – podejrzany jest o dokonanie czynu chuligańskiego polegającego na udziale w zbiegowisku, brutalnym zaatakowaniu działacza fundacji pro-life oraz niszczeniu mienia należącego do fundacji. Chodzi o zdarzenia z 27 czerwca tego roku. Taki czyn zagrożony jest karą do pięciu lat więzienia.

Naciski aktywistów przyniosły skutek. Piotr Jedliński nie jest już prezesem RNŚ

„Informujemy, że Piotr Jedliński zrezygnował z funkcji prezesa spółki zarządzającej Radio Nowy Świat” poinformowała za pośrednictwem platformy...

zobacz więcej

W tej sprawie w połowie lipca, zgodnie z decyzją sądu, wobec Sz. zastosowano policyjny dozór i poręczenie w kwocie 7 tys. zł. W piątek sąd uwzględnił zażalenie prokuratora i zastosował wobec niego dwumiesięczny areszt tymczasowy. W sobotę Michał Sz. został doprowadzony do aresztu śledczego.

W związku z aresztem dla aktywisty w piątek przed warszawską siedzibą Kampanii Przeciw Homofobii odbył się protest. Protestujący przeszli na Krakowskie Przedmieście, gdzie doszło do starć z policją; zaatakowany został m.in. radiowóz.

Policja zatrzymała 48 osób. Zatrzymanym przedstawiono zarzuty m.in. czynnego udziału w zbiegowisku.

źródło:

Zobacz więcej