RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

„Z oprawcami nie rozmawia się spokojnie”. Frasyniuk wzywa do zamieszek

Do zajść doszło m.in. podczas zatrzymania Michała Sz. (fot. PAP/Radek Pietruszka)

„Trzaskowskiemu przeszkadzały tęczowe flagi na krzyżach, Czarzastemu też, no to macie Z oprawcami nie rozmawia się spokojnie. Z opresyjną władzą się walczy. Na ulicę, bronić obywateli!” – wpis tej treści opublikował na Twitterze Władysław Frasyniuk, który wcześniej sam uczestniczył w ulicznych zamieszkach.

„J***ć pały i sąd cały!”. Jest film z zatrzymania „Margot”

„J***ć pały i sąd cały!”, „J***ć psy, stop bzdurom!” – takie okrzyki wznosili aktywiści LGBT w trakcie zatrzymania Michała Sz., podającego się za...

zobacz więcej

Wpis Frasyniuka pojawił się po zatrzymaniu aktywistów LGBT, którzy w ramach protestu przeciw decyzji sądu o dwumiesięcznym areszcie dla Michała Sz. przedstawiającego się jako Margot wszczęli zamieszki i m.in. zaatakowali radiowóz.

Michał Sz. usłyszał wcześniej zarzuty dotyczące m.in. fizycznej napaści na działacza prowadzącego akcję przeciw pedofilii. „Margot” uczestniczył także w profanacji figury Chrystusa „Sursum corda”.

Jak wynika z tweeta Frasyniuka, za „oprawców” uznał on interweniujących w wyniku zajść policjantów i wezwał do eskalacji przemocy.

Już w piątek, podczas zatrzymania Michała Sz. członkowie bojówek LGBT zaatakowali radiowóz. Według rzecznika Komendy Stołecznej Policji Sylwestra Marczaka, gdyby do zatrzymania doszło w innym miejscu, gdzie zebrało się więcej aktywistów (przed siedzibą Kampanii Przeciw Homofobii na Powiślu zamiast na Krakowskim Przedmieściu, „moglibyśmy mówić o rannych policjantach”. W lipcu 2019 r. Sąd Rejonowy dla Warszawy Śródmieścia orzekł, że Władysław Frasyniuk dopuścił się naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariuszy policji. Po apelacji złożonej przez działacza opozycji sąd odwoławczy uznał ten czyn za znikomo szkodliwy i na tej podstawie umorzył postępowanie.

źródło:
Zobacz więcej