RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Tour de Pologne. Drugi etap dla Pedersena

Mads Pedersen jako pierwszy przejechał linię mety (fot. Luc Claessen/Getty Images)

Mistrz świata Duńczyk Mads Pedersen wygrał drugi etap wyścigu Tour de Pologne, długości 151,5 km z Opola do Zabrza. Kolarz ekipy Trek-Segafredo zdobył też żółtą koszulkę lidera.

Tour de Pologne. „Groenewegen może usłyszeć zarzuty”

Sprawa wczorajszego wypadku na finiszu pierwszego etapu Tour de Pologne nie skończy się na dyskwalifikacji Dylana Groenewegena. Całe zdarzenia bada...

zobacz więcej

Z Opola w koszulce lidera wystartował trzeci w klasyfikacji generalnej Kamil Małecki z ekipy CCC. Zwycięzca pierwszego odcinka Holender Fabio Jakobsen, który tuż przed metą w Katowicach uległ bardzo groźnemu wypadkowi, przeszedł w nocy ze środy na czwartek pięciogodzinną operację. Na szczęście nie doznał urazu mózgu ani kręgosłupa, ale pozostaje w śpiączce farmakologicznej, z której ma być wybudzony w piątek.

Nie wystartował także drugi w klasyfikacji Francuz Marc Sarreau, który również przewrócił się na mecie w Katowicach i ma kontuzję barku. Z wyścigu został wykluczony sprawca wypadku Holender Dylan Groenewegen.

Na czwartkowym etapie niewiele się działo. Już na pierwszych kilometrach zaatakowali Maciej Paterski z reprezentacji Polski i Holender Julius van den Berg z ekipy EF. Obaj poznali się dobrze dzień wcześniej w ucieczce jadącej w większym gronie i jakby się umówili – Paterski, mający koszulkę najaktywniejszego, wygrał bez walki dwie lotne premie, a jego towarzysz – w trykocie najlepszego „górala” – był pierwszy na premii na Górze Świętej Anny. Paterski praktycznie zapewnił sobie zwycięstwo w klasyfikacji aktywnych, ale warunkiem jest ukończenie wyścigu w niedzielę w Krakowie.

Peleton ożywiał się tylko przed lotnymi premiami, gdzie do zdobycia na każdej z nich była sekunda bonifikaty za trzecie miejsce. W Strzelcach Opolskich sięgnął po nią groźny Holender Wout Poels (Bahrain-Merida). Może to mieć swoją wagę, bo w wyścigu od lat decydują sekundy. W 2017 roku Poels zajął trzecią lokatę w klasyfikacji generalnej Tour de Pologne, tracąc trzy sekundy do zwycięskiego Belga Dylana Teunsa oraz tylko jedną sekundę do Rafała Majki.

Doścignął uciekinierów 16 km przed metą.

W końcówce etapu uniknięto kraks, a walka sprinterska przed stadionem Górnika Zabrze była czysta. Zwyciężył Pedersen, odnosząc pierwszy triumf w tęczowej koszulce mistrza świata, którą zdobył niespodziewanie we wrześniu ubiegłego roku w deszczowym Yorkshire. Sukces dedykował leżącemu w szpitalu w Sosnowcu Jakobsenowi.

Drugi był triumfator w Zabrzu sprzed roku – Ackermann (wygrał wtedy po dyskwalifikacji za nieprzepisowy sprint... Jakobsena). Identyczna jest kolejność w klasyfikacji generalnej, a Duńczyk wyprzedza Niemca o cztery sekundy. Taką samą stratę ma zajmujący wciąż trzecią lokatę Małecki.

W piątek odbędzie się trzeci etap z Wadowic do Bielska-Białej.

źródło:
Zobacz więcej