RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Trzaskowski w obronie mężczyzny na balkonie. Jest reakcja policji

Rafał Trzaskowski o Marszu Powstania Warszawskiego (fot. PAP/Wojciech Olkuśnik, tt/@MariuszCiarka)

Gdy przez centrum stolicy szedł Marsz Powstania Warszawskiego, jeden z mężczyzn wdrapał się na barierkę i zaczął wykonywać obsceniczne gesty. W specjalnie nagranym wideo Rafał Trzaskowski ocenił, że funkcjonariusze nie mieli prawa wejść do mieszkania mężczyzny. Sylwester Marczak ze stołecznej policji zapewnia nas jednak, że już wcześniej w uczestników marszu rzucano z balkonów różnymi przedmiotami i także w tej sytuacji pojawiło się zgłoszenie od organizatorów demonstracji. – Nawet teraz prowadzimy czynności w tej sprawie, bo zgłaszają kolejni świadkowie – mówi Marczak.

Nowacka nabrała się na fake newsa z flagą LGBT. Policja odpowiada

Działacz LGBT Bart Staszewski napisał w mediach społecznościowych, że policja kazała zdjąć z balkonu flagę LGBT. W reakcji na jego wpis posłanka KO...

zobacz więcej

Prezydent Warszawy i wiceszef Platformy Obywatelskiej Rafał Trzaskowski opublikował w sieci nagranie, w którym odnosi się do wydarzeń związanych ze stołecznymi obchodami powstania warszawskiego. – Niestety nie obyło się bez incydentów – wskazał i zaznaczył, że w Warszawie nie może być miejsca na „faszyzm i brak tolerancji”.

– Niestety ta władza, która dzisiaj w Polsce rządzi, ma tendencję do tego, żeby prawa nadużywać, gnębić ludzi, którzy na pewno mają dobre intencje i powinni być chronieni. Tęczowa flaga nie powinna nikogo obrażać. Na pewno nie może dochodzić w demokratycznym państwie do tego typu incydentów, które obserwowaliśmy, czyli do tego, że policja wkracza do prywatnych mieszkań. Miejmy nadzieję że policja wyjaśni, czy naprawdę miała ku temu jakiekolwiek powody – zaapelował Trzaskowski.

Polityk PO zaznaczył, że będzie stał na straży „atakowanych, poniżanych i słabszych”. – Na pewno będę twardy i będziemy upominać się o to, aby prawa mniejszości były respektowane – zaznaczył.

O aktualnych wydarzeniach w Miasto Stołeczne Warszawa i planach na najbliższe dni - oglądajcie #NaŻywo!

Opublikowany przez Rafała Trzaskowskiego Poniedziałek, 3 sierpnia 2020


Stanowcza odpowiedź policji

Powstaje ruch w obronie wartości

zobacz więcej

W rozmowie z portalem tvp.info rzecznik prasowy Komendanta Stołecznego Policji nadkom. Sylwester Marczak informuje, że w sprawie mężczyzny na balkonie prowadzone są dalsze czynności. Do funkcjonariuszy zgłaszają się bowiem kolejne osoby, które informują o niewłaściwym ich zdaniem zachowaniu i składają zeznania.

Chodzi o ewentualne wykroczenie i naruszenie przepisów o zgromadzeniach ujęte w artykule 52 kodeksu wykroczeń.

– Reakcja policjantów tamtego dnia związana była m.in. ze zgłoszeniem ze strony organizatora marszu. Przekazano nam, że mamy do czynienia ze złamaniem prawa. Praktyka jest taka, że tam, gdzie jest podejrzenie naruszenia przepisów, podejmowane są czynności chociażby wylegitymowania takiej osoby – wyjaśnia Sylwester Marczak.

W rozmowie z nami podkreśla, że już na wcześniejszym etapie Marszu Powstania Warszawskiego w uczestników wydarzenia rzucano z balkonów różnymi przedmiotami. Funkcjonariusze mieli więc obowiązek działać.

Rzecznik KSP odnosi się również do zarzutów części polityków o to, że policja nie miała prawa zdejmować z balkonu flagi LGBT. – My tych flag nie zdejmowaliśmy – zapewnia stanowczo. Opublikowane w sieci nagrania pokazują, że to sam zainteresowany usunął flagę z balkonu.

„Policja nie musi się tłumaczyć panu Trzaskowskiemu”

Tusk pisze o chrześcijanach i Jezusie. Dostał szybką odpowiedź

Po burzy ws. profanacji figury Jezusa, Donald Tusk zaznaczył, że to on jest szefem europejskich chrześcijańskich demokratów. Poseł PiS Krzysztof...

zobacz więcej

– Rafał Trzaskowski po raz kolejny staje po stronie środowisk homoseksualnych, w absurdalny sposób okazując im swoje wsparcie. Problem w tym, że robi to, gdy zachowują się oni niezwykle prowokacyjnie, nagannie i obscenicznie – ocenia w rozmowie z portalem tvp.info Maria Koc, senator PiS.

Podkreśla, że „cała Polska widziała, co robił mężczyzna na balkonie, gdy ulicą przechodził marsz rodzin z dziećmi, którzy upamiętniali ofiary wojny”.

Ocenia, że człowiek ten wykonywał obsceniczne ruchy. – Na takie zachowania w przestrzeni publicznej nie ma miejsca i policja musiała reagować. Oczywiście policja nie ma się z czego tłumaczyć, bo w takich sytuacja ich obowiązkiem jest interweniować – komentuje.

– Przestrzeń publiczna to miejsce, gdzie są obecne dzieci, osoby starsze i takie o różnej wrażliwości, a tamto zachowanie było po prostu wulgarne – podsumowuje senator Koc.

Maria Koc uważa, że „policja nie musi się tłumaczyć panu Trzaskowskiemu”. – Jeżeli on nie rozumie, jaka jest rola służb bezpieczeństwa, to nie nadaje się na prezydenta miasta – przekonuje.

Atakują prezydenta. „Swoim działaniem 6 sierpnia znów chcą podzielić Polaków”

Iwona Hartwich i Leszek Miller to kolejni politycy opozycji, którzy zapowiedzieli, że nie wezmą udziału w zaprzysiężeniu prezydenta. Wcześniej...

zobacz więcej

Odnosi się również do mocnej wypowiedzi wiceszefa PO, który mówiąc o obchodach wybuchu powstania warszawskiego wskazywał, że „nie ma w Warszawie miejsca na faszyzm i brak tolerancji”.

– Może dla Rafała Trzaskowskiego biało-czerwone flagi to oznaki faszyzmu. Ja widziałam dumną Warszawę, która w pamięci o największym zrywie niepodległościowym łączyła się z całą Polską. Widziałam nastrój powagi, patriotyzmu, piękne śpiewy, modlitwy i godne uroczystości. Czy one miały charakter faszystowski? Nie wiem, o co chodziło panu prezydentowi – wskazuje.

Opozycja chce wyjaśnień MSWiA

Zachowanie mężczyzny prowokującego uczestników Marszu Powstania Warszawskiego wywołało falę komentarzy. „Mieszkaniec jednego z domów z tęczową flagą na balkonie wesoło machał z balkonu do narodowców” - napisała na przykład „Gazeta Wyborcza”. Lewicowy dziennik zaznaczał, że policjanci zapukali do drzwi skaczącego po barierce przebierańca, chociaż ten jedynie machał do narodowców.

Działacz LGBT Bart Staszewski napisał w mediach społecznościowych, że policja kazała zdjąć prowokatorowi z balkonu flagę LGBT. W reakcji na jego wpis posłanka Koalicji Obywatelskiej Barbara Nowacka zapowiedziała skierowanie w tej sprawie pisma w trybie poselskim. „Jaka była podstawa prawna takich działań policji?” – dopytywała również Katarzyna Lubnauer (KO). „Oczekuję odpowiedzi ministerstwa spraw wewnętrznych i administracji. Czy to państwo policyjne?” – dodawała.

Rafał Bochenek z PiS przyznał, że nie rozumie, jak niektóre media i celebryci mogą określać zachowanie mężczyzny na balkonie jako „normalne, nowoczesne, europejskie i wolnościowe”. „Takie zachowanie jest patologią. Skończmy z tym bełkotem lewackich mediów. To jest szkodliwa ideologia. Nie urządzajcie nam życia” – zaapelował.

źródło:
Zobacz więcej