RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Prokurator żąda wglądu w zeznania podatkowe firm Trumpa

Prezydent USA Donald Trump zadeklarował, że przedstawi zeznania podatkowe (fot. PAP/EPA/MICHAEL REYNOLDS / POOL)

Prokurator okręgowy Manhattanu Cyrus Vance Jr, który od ponad roku zabiega o udostępnienie zeznań podatkowych prezydenta USA Donalda Trumpa, zażądał również wglądu w dokumentację grupy The Trump Organization łączącej blisko 500 firm należących do prezydenta USA. We wniosku skierowanym na ręce sędziego okręgowego argumentował, że przemawia za tym „systemowy i długotrwały charakter niejasności podatkowych. – To polowanie na czarownice – komentuje prezydent.

Trump ogłosił swoją decyzję. „TikTok zostanie zablokowany”

Prezydent Donald Trump zapowiedział, że zablokuje w Stanach Zjednoczonych zyskującą na popularności aplikację TikTok. Od dawna spekulowano, że...

zobacz więcej

Po decyzji Sądu Najwyższego, który w czerwcu odrzucił argument adwokatów Trumpa, że prezydent nie może być przedmiotem dochodzenia w trakcie swego urzędowania, prokurator Vance musi teraz przekonać sąd do wydania nakazu udostępnienia pod rygorem odpowiedzialności karnej (subpoena) zeznań podatkowych Donalda Trumpa z ubiegłych lat – zarówno stanowych, jak i federalnych.

Sędzia okręgowy Victor Marrero, przed którym w poniedziałek wystąpili przedstawiciele prokuratury, zapowiedział, że decyzja w tej sprawie zostanie wydana do końca sierpnia.

W poniedziałek okazało się, że prokurator okręgowy Manhattanu chciałby rozszerzyć śledztwo, które początkowo dotyczyło rzekomego zatajenia wypłat sum dla aktorki porno Stormy Daniels i modelki Karen McDougal, na których milczeniu zależało sztabowi Donalda Trumpa podczas kampanii prezydenckiej w 2016 r.

„Prawnicy reprezentujący prokuraturę argumentowali, że śledczy powinni mieć prawo wglądu do zeznań podatkowych nie tylko Trumpa, ale całej sieci jego firm, ze względu na dochodzenie, w którym pojawiły się nowe elementy. Nie chcieli przy tym ujawnić żadnych wątków śledztwa” – pisze Agencja Reutera.

Londyn: Wiadomo, skąd wykradziono poufne dokumenty nt. umowy handlowej z USA

Poufne dokumenty na temat negocjacji handlowych z USA, które wyciekły przed wyborami w Wielkiej Brytanii w 2019 r., wykradziono z poczty e-mailowej...

zobacz więcej

Powołali się natomiast na liczne publikacje prasowe, jakie ukazały się, gdy przed rokiem prokurator okręgowy Manhattanu wystosował do biura rachunkowego obsługującego firmę Trumpa wezwanie do udostępnienia deklaracji podatkowych.

Gra na przedawnienie?

„Świadectwa, jakie pojawiły się na łamach gazet, opisują transakcje z udziałem podmiotów indywidualnych i korporacyjnych z siedzibą w hrabstwie Nowy Jork i poza jego granicami. Działalność przestępcza była prowadzona z kalkulacją, że zanim zostanie wykryta, nastąpi jej przedawnienie” – argumentowali przedstawiciele prokuratury.

W maju ubiegłego roku Trump przyznał, że zgłosił fiskusowi w latach 1985-94 straty przekraczające miliard dolarów i przez osiem lat nie płacił podatków. Napisał na Twitterze, że było to w tych czasach, gdy wśród deweloperów straty wykazywało się w zeznaniach, by uniknąć płacenia podatków.

Zespół prawników reprezentujących prezydenta uważa, że ponawiane przez Vance'a Jr wezwanie do złożenia zeznań podatkowych przez Trumpa „jest dowodem złej wiary i stanowi nękanie prezydenta”.

Trump: TikTok zostanie zablokowany albo kupi go amerykańska firma

Popularna aplikacja TikTok zostanie zablokowana w USA do 15 września, chyba że kupi ją amerykańska firma – zapowiedział prezydent Donald Trump....

zobacz więcej

Sam prezydent porównał zapowiadane działania prokuratora do innych dochodzeń, które miały miejsce od rozpoczęcia jego kadencji w Białym Domu w 2016 r. Zaliczył do nich śledztwo prowadzone przez prokuratora specjalnego Roberta Muellera w sprawie ingerencji Rosji w amerykańskie wybory 2016 r. oraz impeachment wszczęty przez kontrolowaną przez Demokratów Izbę Reprezentantów za nadużycia władzy prezydenckiej i utrudnianie śledztwa. Został jednak uniewinniony przez republikański Senat.

– To problem Demokratów. Nie udało im się z Muellerem, nie udało im się z niczym, chybili w Kongresie, chybili na każdym etapie tej rozgrywki – ocenił.

Określił też postępowanie swych adwersarzy jako kontynuację najgorszych polowań na czarownice w historii Stanów Zjednoczonych. – To straszna rzecz, którą robią, to naprawdę straszna rzecz. Polowanie na czarownice trwa już wystarczająco długo – przekonywał.

Gdyby sąd nakazał firmie księgowej Trumpa przekazanie zeznań podatkowych ławie przysięgłych, mogłyby one zostać wykorzystane w każdym dochodzeniu karnym przeciw niemu, ale nie zostałyby ujawnione publicznie. Dokumenty tzw. Wielkiego Jury, a ono rozpatrywałoby sprawę, są w Nowym Jorku tajne.

Prezydent Trump zapowiadał przed rokiem, że przedstawi do wiadomości publicznej swe zeznania majątkowe przed wyborami w 2020 r. Podczas poprzedniej kampanii tego nie uczynił. Stał się tym samym pierwszym od czasów Geralda Forda kandydatem, który nie ujawnił swych dochodów, walcząc o Biały Dom.

źródło:

Zobacz więcej